28-latek miał zlecić zabójstwo Zbigniewa Ziobry. Pozostaje nieuchwytny

28-latek miał zlecić zabójstwo Zbigniewa Ziobry. Pozostaje nieuchwytny

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro / Źródło: Newspix.pl / MACIEJ GOCLON / FOTONEWS
Prokuratura rozszerza zarzuty wobec Jana S., który miał zlecić zabójstwo ministra Zbigniewa Ziobry, śledczego i policjantów – informuje „Rzeczpospolita”. 28-latek wciąż pozostaje nieuchwytny.

Pod koniec maja 2019 roku „Rzeczpospolita” poinformowała, że 28-letni Jan S., handlarz dopalaczami oferował 100 tys. złotych za zabójstwo ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego . Z ustaleń dziennikarzy wynikało, że Jan Krzysztof S., uznawany za bossa branży dopalaczowej, chciał się pozbyć polityka, który szkodził jego interesom. W tym celu postanowił wynająć zabójcę, którego instruował nawet odnośnie sposobów pozbycia się niewygodnego ministra. Proponował m.in. podanie trucizny i podłożenie bomby. Człowiek, któremu S. zlecił zabójstwo Zbigniewa Ziobry, wpadł w ręce śledczych.

Zleceniodawca wciąż na wolności

Jak informuje „Rzeczpospolita”, Jan S. od sierpnia jest poszukiwany na podstawie ENA i czerwonej noty Interpolu. Z ustaleń dziennikarzy wspomnianego dziennika wynika, że 28-latek ma dziesięć zarzutów, a śledczy chcą mu przedstawić kolejne. Na razie jednak mężczyzna pozostaje nieuchwytny. – Nadal jest poszukiwany, a czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego Komendy Stołecznej – przekazał jej rzecznik Sylwester Marczak w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Śledztwo w sprawie podżegania do zabójstwa prowadzi Dolnośląski Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

Czytaj także:
Korwin-Mikke: Polska powinna zawrzeć sojusz z Rosją

Źródło: Rzeczpospolita

Czytaj także

 5
  •  
    Owieczko... - jest podany powód dla którego ten typ chciał się pozbyć Ziobry - i nie jest to powód polityczny. Więc po co łżesz?
    • Ciekawe, że media nie rozpisują się o pokłosiu "mowy nienawiści", nie skandują haseł: "PO to faszyzm w czystej postaci zdolny do fizycznej likwidacji przeciwników", albo że "obecna opozycja to układ mafijny..." etc. Ot, po prostu wzmianka, że zlecono zabójstwo jednego z ministrów... news jakich wiele. Ważniejsze jest, że ktoś na drzewie powiesił dla jaj plakat wyborczy, albo rzucił kilka słów pod czyimś adresem.
      • wyjątkowo głupawa metoda podbijania bębenka
        •  
          sorki sosnowca
          •  
            moze ta babcia w myslowicach miala wykonac ten 'wyrok"?

            Czytaj także