Współpracownik Banasia kierował mafią VAT-owską? Jest komentarz Ministerstwa Finansów

Współpracownik Banasia kierował mafią VAT-owską? Jest komentarz Ministerstwa Finansów

Ministerstwo Finansów
Ministerstwo Finansów / Źródło: Wikipedia / fot. Jarosław Pocztarski
Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że jeden z najbliższych współpracowników szefa NIK Mariana Banasia z czasów, gdy pracował w Ministerstwie Finansów, miał kierować mafią VAT-owską. Do publikacji odniosło się Ministerstwo Finansów.

Ministerstwo Finansów wydało oświadczenie, w którym podkreślono, że „w Krajowej Administracji Skarbowej zatrudnionych jest ponad 60 tys. pracowników i funkcjonariuszy a jednostkowe przypadki zachowań niezgodnych z prawem zdarzają się w każdej organizacji”. Resort zaznaczył, że „właśnie w tym celu w KAS utworzono Biuro Inspekcji Wewnętrznej (rodzaj policji wewnętrznej), w którym pełnią służbę specjalistycznie wyszkoleni funkcjonariusze”.

„Zwracamy uwagę, że przed powstaniem KAS tego rodzaju komórka organizacyjna nie funkcjonowała ani w administracji podatkowej, ani w Służbie Celnej. Powołanie jej w strukturze KAS było związane z dbaniem o wysokie standardy i przejrzystość funkcjonowania nowej, skonsolidowanej administracji” – czytamy.

W komunikacie przekazano, że „zarówno Krzysztof B. jak i Arkadiusz B. w momencie zatrzymania nie sprawowali już stanowisk kierowniczych w resorcie finansów, ani nawet nie byli w nim zatrudnieni”. „Natomiast odwołanie Andrzeja S. ze stanowiska naczelnika urzędu skarbowego nastąpiło natychmiast po jego zatrzymaniu. Przestępstwa związane z wyłudzeniami VAT są skutecznie ścigane przez właściwe służby, w tym przez KAS” – zapewniono.

Co ustalili dziennikarze?

Jak podaje „Rzeczpospolita”, Zachodniopomorski Wydział Prokuratury Krajowej w Szczecinie oraz Centralne Biuro Śledcze Policji od dwóch lat prowadzą śledztwo w sprawie wyłudzeń VAT dokonanych przez grupę przestępczą kierowaną przez wysokich rangą uczestników z Ministerstwa Finansów. Zarzuty usłyszało do tej pory 15 osób. Wśród nich jest dwóch podwładnych Mariana Banasia, który w tym czasie kierował resortem.

Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że grupa przestępcza wykorzystując fikcyjny obrót sztuczną biżuterią i tarcicą, miała wyłudzić 5 mln zł i usiłować wyciągnąć z budżetu kolejne 860 tys. złotych. "Mózgiem" całej operacji byli Arkadiusz B. oraz Krzysztof B., którzy siedzą obecnie w areszcie. Prokuratura Krajowa przekazała, że są oni podejrzani o zorganizowanie i kierowanie grupą przestępczą mająca na celu wyłudzenie podatku VAT i udział w oszustwach podatkowych. Do przestępstw miało dochodzić od listopada 2015 r. do sierpnia 2018 r. Oficjalnie w resorcie byli odpowiedzialni za ściągnie nieuczciwych podatników, piastowali w resorcie finansów ważne stanowiska – jeden z nich był szefem Krajowej Szkoły Skarbowości, którą powołał do życia Marian Banaś.

Szef NIK powiedział dziennikarzom, że jest zaskoczony zarzutami dla byłych urzędników. – W przypadku posiadania takich informacji w stosunku do dyrektora KSS, do takiej nominacji by nie doszło – podkreślił.

Czytaj także:
Tajemniczy lot z Izraela do Arabii Saudyjskiej. Na pokładzie był Netanjahu?

Czytaj także

 8
  • kiedy tyfus tlumaczyl sie na  komisjach że jego POdwładni ministrowie i wszyscy inni w oddziałach rządowych są odpowiedzialni za te niewykryte afery , lecz nie on...

    to było oraz  jest w POrządku
    nawet o detalach kontraktu z gazputinem nic nie wiedział, miliardowego, super dla kraju ważnego
    a tak go zawsze ściskał,i witali hołubił
    oraz prywatnie rozmawiał, na molo, bo tam POdsłuchu nie można zainstalować
    • Himmler tez się tak tłumaczył... że przecież tylu żołnierzy na froncie, że nie da się wszystkich kontrolować itd.
      •  
        dlaczego ten czlowiek niby "krysdztalowo czysty'
        przyciaga do siebie zlodzei?
        •  
          wychodzi ze u pis dowatych same "czarne owce" sa
          a nawyzszy stpien ich skorumpowania to
          "krysztalowo czysta ' owca
          •  
            przeciez krasc sie musieli gdzies nauczyc!