O.Kramer: W tym roku na Wszystkich Świętych zrezygnujmy z milionów zniczy

O.Kramer: W tym roku na Wszystkich Świętych zrezygnujmy z milionów zniczy

Znicze na cmentarzu
Znicze na cmentarzu / Źródło: Newspix.pl / Stanisław Krzywy
Jezuita o. Grzegorz Kramer tuż przed dniem Wszystkich Świętych zaproponował, aby w tym roku zwrócić przede wszystkim uwagę na modlitwę zamiast skupiać się na stawianiu kolorowych zniczy na grobach,

Jezuita Grzegorz Kramer – proboszcz parafii w Opolu – zaproponował inny sposób obchodzenia dnia Wszystkich Świętych. Duchowny podkreślił, że od stawiania zniczy na grobach znacznie ważniejsza jest rozmowa i spotkanie z bliskimi. – Te miliony zniczy rozpalonych nad dużymi cmentarzami robią wrażenie. To jest śliczne. Tylko ja się zastanawiam, czy ta ilość tego wszystkiego jest nam potrzebna. Mi się wydaje, że nie ma takiej potrzeby – powiedział w rozmowie z Polsat News. – Kiedyś spotkanie się przy cmentarzu i rozmowa były ważniejsze, niż ten cały spektakl – dodał.

Jezuita zaznaczył, że nie chodzi mu o to, aby w ogóle nie stawiać zniczy na grobach zmarłych bliskich. – Myślę, że wystarczy pójść w tych dniach i zobaczyć, ile my tego kupujemy. Całe reklamówki, tych zniczy ze sklepów wynosimy. Mnie się zawsze rodzi pytanie: po co to? Po Wszystkich Świętych z cmentarzy są wywożone tony śmieci – stwierdził.

Według Grzegorza Kramera najważniejsza tego dnia jest modlitwa. – To jest rzecz naszej wiary bardzo istotna, że wierzymy, że swoją modlitwą możemy pomóc osobom zmarłym. Ja bym chciał, aby za takim kupieniem znicza poszła jakaś refleksja. Aby się zastanowić, po co to robię – podsumował.

Czytaj także:
Oto najbardziej aktywni posłowie VIII kadencji Sejmu. Zobacz ranking!

Źródło: Polsat News

Czytaj także

 1
  •  
    Szanowny panie Kramer, wolę kupić te znicze i zapalić je pamiętając o Moich Bliskich niż te pieniądze rzucić "na tacę" chciwej świni w sutannie. Z całym szacunkiem do NIELICZNYCH UCZCIWYCH duchownych - zdecydowana większość to kundle, oszuści łajdacy i łajno. Oraz złodzieje. Dlatego kupię znicze i postawie. A szmacie w sutannie mogę fucka pokazać.