Premier Morawiecki skrytykował „Fakty” TVN. Chodzi o materiał z Betą Szydło i członkami gangu

Premier Morawiecki skrytykował „Fakty” TVN. Chodzi o materiał z Betą Szydło i członkami gangu

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Bohaterem weekendowego materiału „Superwizjera” jest Olgierd L., czyli postać dobrze znana w półświatku przestępczym. Reporterzy TVN pokazali materiały ze spotkania członków jego gangu z czołowymi politykami PiS, a temat był kontynuowany w „Faktach”. To nie spodobało się Mateuszowi Morawieckiemu, który skrytykował pracę dziennikarzy.

W niedzielnym wydaniu „Faktów” pokazano fragmenty „Superwizjera” o działalności Olgierda L. Przypomniano, że jest to znany w przestępczym półświatku „niebezpieczny bandyta”, który ma na swoim koncie wieloletnie odsiadki za sutenerstwo, pobicia czy handel narkotykami. – To jest w zasadzie naziol, kibol, bandyta, czynny przestępcza – mówiła jedna z osób z otoczenia Olgierda L. Z materiału dowiadujemy się, że wspomniany mężczyzna fascynuje się Hitlerem i ma neonazistowskie poglądy.

Druga część materiału była poświęcona powiązaniom Olgierda L. ze światem polityki. Przypomniano, że lider gangu trzy lata temu był w Sejmie oraz pokazano nagranie z Rytla, gdzie członkowie jego grupy przypadkowo spotkali się m.in. z . – Służby w mojej ocenie tutaj zawodzą, jeśli chodzi o przygotowanie podłoża do tego typu wizyt. Rolą służb jest to, aby nie doszło do bezpośrednich spotkań w taki sposób, aby oni nie promowali się na wizerunku polityków. – powiedział Andrzej Mroczek, ekspert ds. terroryzmu i terroru kryminalnego z Collegium Civitas.

Materiał „Faktów” skomentował już , który stwierdził, że zaatakowano w nim Beatę Szydło. „Zastanawiam się, w którą stronę idzie dziennikarstwo. Czy można w tak podły sposób zestawiać ludzi o nieposzlakowanej opinii z przestępcami? Szczyt manipulacji. Może zajmie się tym Rada Etyki Mediów?” – napisał premier na Twitterze.

Do sprawy po raz kolejny odniosła się sama zainteresowana. Beata Szydło przypomniała, że już od dwóch lat nie jest szefową rządu i nie ubiega się o żadne stanowisko. „Staram się jak najlepiej wykonywać mandat, który powierzyło mi ponad pół miliona wyborców. Z dnia na dzień jestem coraz bardziej, bezpardonowo atakowana z różnych stron. Czyżbym była zagrożeniem dla tak wielu?” – zapytała.

Materiał „Superwizjera”

Dziennikarze TVN prześwietlili działalność Olgierda L., który trafił na szczyt hierarchii gdańskiego półświatka, posługując się brutalnymi metodami. W materiale opisano „karierę” gangstera wywodzącego się ze środowisk neonazistowskich. Jako przykład uwiarygadniania działalności przestępców z jego kręgu pokazano ich pokazywanie się w otoczeniu osób ze szczytów władzy.

„Olgierd jest wyjątkowo niebezpiecznym i brutalnym przestępcą. Posłuszeństwo wymuszał używając maczet i tasaków. Kiedy jego ludzie kogoś dopadali, zwykle kończył w szpitalu albo w śpiączce (...)”, „W weekendy potrafił zebrać kilkudziesięciu ludzi z bronią, jeździł po mieście i szukał zadymy”, „Mówił otwarcie, że jest rasistą, mówił o Hitlerze, często odpowiadał, fascynował się tym, czytał książki” – tak o bohaterze materiału „Superwizjer” TVN mówili ludzie, którzy znają Olgierda L. – byli członkowie gangu i policjanci.

Nagranie z Rytla

„Liderzy grupy, Dariusz S. i Olgierd L. starają się docierać do ludzi z różnych środowisk. Sportowców, środowisk kombatanckich, działaczy politycznych” – słyszymy w reportażu. Jako ilustrację tych słów pokazano nagranie z 2017 roku, na którym widać, przestępcy spotkali się z ówczesną premier Beatą Szydło, ówczesnym ministrem obrony Antonim Macierewiczem i ówczesnym ministrem środowiska Janem Szyszką. Miało to miejsce przy okazji wizytowania przez członków rządu sołectwa Rytel. Jak wyjaśnili dziennikarze „Superwizjera”, na zdjęciach z tych wydarzeń widać m.in. Sławomira K. i Bartosza L., którzy brali udział w bójce zakończonej śmiercią „Zachara”. Film z przypadkowego spotkania z szefową rządu zarejestrował Sławomir K ps. „Sero”. Dziennikarze skomentowali, że „udział w podobnych wydarzeniach pomaga członkom Bad Company w budowaniu pozytywnego wizerunku Olgierda L. i jego ludzi”.

Fragment z nagraniem z Beatą Szydło został użyty do promocji „Superwizjera” w mediach społecznościowych. Była premier zareagowała na publikację na Twitterze. „Sugerowanie, że przypadkowe spotkanie z ludźmi, podającymi się w Rytlu za wolontariuszy, było »kontaktami polityków PiS z gangsterami« jest szczególnie obrzydliwym kłamstwem. Wobec osób, rozpowszechniających tego typu pomówienia będą zastosowane kroki prawne” – napisała obecna eurodeputowana PiS.

Czytaj także:
Zdrojewski we „Wprost” o podwyżce wieku emerytalnego. Szefernaker wypomina słowa z kampanii

Źródło: TVN

Czytaj także

 4
  •  
    nie robcie jaj
    waszak to nie matka boska
    tylko jeczaca beata matka ksiedza/i nie  keisdza/
    bylo widac
    no bylo
    jak zaresztowano burmistrza w  stolicy
    to tvp gadzina pokazywala go na zdjeciach z  wszysktmi kim sie dalo
    mowiac ze to  wpraqwdzie nic nie znaczy
    cha cha cha cha
    piniko bija twoich!!
    i maja za co
    •  
      Pisim jak zwykle nie pasuje termin emisji filmu... spisek wietrzą...
      gdyby film wyemitowano przed wyborami - byłby jazgot,
      ale wyemitowano go po wyborach - oczywiście pisim też to nie pasuje...

      Po co, pisie pały, czepiacie się o termin emisji, skoro nie istnieje żaden termin, który by was satysfakcjonował? No po co?
      • Następcy powiązani z dawnymi ubekami i wsi to wielu tzw. dziennikarzy w TVN, którzy sieją zamęt i dezinformację w Polskim Państwie. Bo dlaczego czekano z tym paszkwilem aż dwa lata? A no dla tego bo trzeba zdyskredytować obecną władzę która po raz kolejny wygrała wybory...Tak właśnie postępuje banda gangsterów z TVN
        •  
          Morawiecki pyta czy można w tak podły sposób zestawiać ludzi o nieposzlakowanej opinii z przestępcami?

          … tylko, że Szydło sama się z nimi zestawiła, hehe



          A sama Szydło twierdzi, że sugestia jest kłamstwem... cóż... - do szkoły nieuku! Czym jest sugestia jest wyjaśniane na lekcjach języka polskiego już w szkole podstawowej.