Polacy ewakuowani z Wuhan wylądowali we Wrocławiu. „Żadna z tych osób nie ma niepokojących objawów”

Polacy ewakuowani z Wuhan wylądowali we Wrocławiu. „Żadna z tych osób nie ma niepokojących objawów”

Medycy w kombinezonach ochronnych sprawdzają pasażerów w poszukiwaniu objawów koronawirusa
Medycy w kombinezonach ochronnych sprawdzają pasażerów w poszukiwaniu objawów koronawirusa / Źródło: Shutterstock / Delpixel
W niedzielę późnym wieczorem grupa 30 Polaków ewakuowanych z chińskiego Wuhan przyleciała wojskowymi samolotami do Wrocławia. „Żadna z tych osób nie ma żadnych niepokojących objawów, nie gorączkuje, nie ma objawów grypopodobnych” – powiedział Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz na antenie TVN24.

Ewakuowani z Wuhan Polacy najpierw wraz z innymi Europejczykami trafili do Francji. Następnie zostali przetransportowani dwoma wojskowymi samolotami do Wrocławia, gdzie wylądowali około godziny 22. Teraz trafią na badania i obserwację do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Jednak Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz przekazał w rozmowie telefonicznej na antenie TVN24, że Polacy, którzy przylecieli z Wuhan nie mają żadnych objawów grypopodobnych, które mogłyby wskazywać na zarażenie .

– Więc na chwilę obecną jesteśmy dobrej myśli, ale oczywiście będziemy obserwować, będziemy prowadzić badania diagnostyczne tak, żeby całkowicie, ze stuprocentową pewnością wykluczyć, że którakolwiek z tych osób jest dotknięta koronawirusem z Chin - stwierdził Andrusiewicz.

W wojskowym szpitalu Polacy z Wuhan trafią do oddzielnego budynku, gdzie pozostaną na obserwacji. Od ewakuowanych zostaną także pobrane próbki do badań.

Premier Morawiecki uspokaja

W niedziele 2 lutego wieczorem szef rządu wystąpił wraz z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim i ministrem obrony narodowej na konferencji prasowej zwołanej do Kancelarii Premiera. Morawiecki zapewniał, że państwo podejmuje wiele działań, żeby zapewnić Polakom bezpieczeństwo przed z Wuhan.

– Wszystkie służby i ministerstwa, które mogą tu dopomóc są zaangażowane. Wobec paniki światowej wszyscy Polacy mogą liczyć na wsparcie i jesteśmy bezpieczni – zapewniał premier. – Nie odnotowaliśmy w Polsce żadnego przypadku pojawienia się tego wirusa. Polskie służby są bardzo dobrze przygotowane na pojawienie się w Polsce koronawirusa. – mówił na konferencji.

Premier opowiedział też o środkach, które są stosowane wobec osób, które przylatują do Polski z Chin.

– Pod stałą obserwacją są wszyscy obywatele, ok. 500 osób, którzy mieli możliwość kontaktu z osobami zarażonymi tym wirusem – dodał. – Wszystkie osoby, które przylatują z Chin do Polski nie mają objawów, ale będzie monitorowany ich stan zdrowia. Ta akcja wymagała od nas skomplikowanych działań, także dyplomatycznych – podkreślił Morawiecki.

Czytaj też:
Epidemia koronawirusa. Polskie uczelnie odwołują wyjazdy studentów i pracowników do Chin

Opracował:
Źródło: TVN24
 0

Czytaj także