Sędzia Juszczyszyn zawieszony w obowiązkach. Decyzja Izby Dyscyplinarnej SN

Sędzia Juszczyszyn zawieszony w obowiązkach. Decyzja Izby Dyscyplinarnej SN

Paweł Juszczyszyn w Kancelarii Sejmu RP
Paweł Juszczyszyn w Kancelarii Sejmu RP
Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w II instancji zawiesiła w obowiązkach sędziego Pawła Juszczyszyna i obniżyła jego wynagrodzenie o 40 procent – podała Polska Agencja Prasowa na Twitterze.

„Izba Dyscyplinarna SN w II instancji: zawieszenie sędziego Pawła Juszczyszyna i obniżenie wynagrodzenia o 40 proc”. – poinformowała Polska Agencja Prasowa na . Skład Izby uwzględnił więc zażalenie zastępcy rzecznika dyscyplinarnego sędziów na grudniową uchwałę I instancji – wyjaśnia TVP Info.

Przypomnijmy – pod koniec listopada prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie podjął decyzję o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna. W poniedziałek 23 grudnia Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uchyliła tę decyzję. Jak podał Onet, przyznano wówczas, że sędzia przekroczył swoje uprawnienia, ale jednocześnie zdecydowano, że może wrócić do orzekania. – Koniecznością zawieszenia sędziego Juszczyszyna w obowiązkach służbowych nie skutkuje m.in. ocena szkodliwości jego zachowania w odniesieniu do dobra służby sędziowskiej – powiedział w uzasadnieniu decyzji sędzia Adam Roch.

Jak poinformował Onet, pełnomocnik sędziego Pawła Juszczyszyna sędzia Dariusz Mazur stwierdził, że argumentacja członków Izby Dyscyplinarnej wskazywała na to, że „choć ich zdaniem błędną była decyzja sędziego Juszczyszyna o zażądaniu od Sejmu list poparcia do KRS – to jednak wydanie błędnego orzeczenia niekoniecznie musi być zbieżne z przewinieniem dyscyplinarnym, zasługującym na zawieszenie”.

Czytaj także:
Czarnecki komentuje wywiad Andrzeja Dudy dla „Wprost”. „Część osób może być zaskoczonych”

Źródło: Twitter / @PAPinformacje

Czytaj także

 18
  • NAWACKI ? synonim upadłego sędziego, który dla lichego awansu poszedł na kolaborację z przestępczą władzą i który poza partią jest już nikim.
    Zastanawia jak lustro wytrzymuje jego odbicie?
    [...] Prezes Nawacki stał, krążył, podpierał bok, mówił rwanymi zdaniami, ze szczękościskiem, wciągał powietrze przez nos. Lekki pot na czole. Miał na twarzy wypisaną maksymę o tym, że demokracja polega na tym, że wszyscy mogą sobie powiedzieć co myślą, a on potem wszystkim oznajmi i pokaże jak będzie. Z jego postaci emanowała pewność siebie. Kąciki szły mu, mimo uśmiechu, co i raz w dół. Gdzieś już widziałem ten grymas. [...]
    Pan Nawacki (słowo "sędzia" w jego przypadku nie przechodzi mi przez usta) okazał się zwykłym pospolitym chamem, z pełnym poczuciem bezkarności które gwarantują mu magister Zero, wódz narodu z Nowogrodzkiej i bezwolna, uzyskana dzięki metodzie d'Hondta, większość w sejmie. Obrzydliwe są też kpiące uśmieszki Pis-owskich przedstawicieli komentujących niewiarygodny burdel wywołany w Sądach, nazywających to "reformą"....Horror.
    Myślę, że poza ubytkami mentalnymi, Pan Prezes ma wyraźnie braki z czasów formowania się jego osobowości w dzieciństwie.
    Przez chwilę myślałem, że oto mamy brakujące ogniwo ewolucji człowieka, ale po zastanowieniu doszedłem do wniosku, że to musi być jednak inna gałąź. Z uwagi na prymitywizm osobnika wnoszę, że odnoga ewolucji powstała w wyniku mutacji - skrzyżowania się hominidy ze świnią.
    Art. 276 kodeksu karnego - Niszczenie lub ukrywanie dokumentu bez prawa do jego rozporządzaniem
    Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
    Doszliśmy do sytuacji, w której prof. Adam Strzembosz jest mniejszym autorytetem prawnym niż (pożal się jego boże) mgr prawa minister Zbigniew Ziobro. Byłem 40 lat nauczycielem i zawsze myślałem, że jak czegoś nie nauczę (można solić bez wiedzy o NaCl) a wychowam to będzie dobrym człowiekiem. Miałem też takich, którzy są chamami z doktoratami. Moja wyobraźnia nie przewidywała jednak, że można być chamem i niedoukiem jednocześnie. Rzadka dolegliwość panie zero.
    Co za banda arogantów! Nikt już im nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne. Świat równoległy z odwrotnymi znaczeniami. A miliony Polaków patrzą na to jak na spektakl w teatrze groteski (absurdu) i chwalą sprawną reżyserię, ładną scenografię i kostiumy. OBRZYDLIWOŚĆ.
    • Czy mozna sie jeszcze bardziej zeszmacic anizeli "sedzia" szczy syn !
      • Niezawisłość sądów ale nie sędziów. Sędzia to przedstawiciel sądów. Jeśli sędzia jest przestępcą i nie można go ukarać to już jest anarchia a nie niezawisłość. Sąd jest instytucją do wykonywania uchwalonego przez sejm,senat i prezydenta prawa.Jeśli sejm wykonuje to co zapisane w prawie to nikt mu nie może narzucić innego postępowania i to jest niezawisłe i niezależne wyrokowanie. Czy sędziowie o tym nie wiedzą? Ależ wiedzą ale ubrdało im się tak jak Grodzkiemu, że są trzecią władzą. Sądy to nie władza sądy to władza wykonawcza od wykonywania ustanowionego jw. prawa.
        • Przecież pisowska proteza dla kolesi i pisiewiczów nie jest uznawana przez Polaków, więc jej nie ma, orzekać sobie mogą na swoje pisowskie tematy, i nie za pieniądze podatników, pisowskie darmozjady, tylko patologia mysli, że pisowska przechowalnia kolesi jest legalna, co widac poniżej na przykładzie azbesta i reszty pisowskich pederastów
          • kiedy wsadzą Grodzkiego za zdradę stanu?