Uwaga! TVN: 14-latek zabił macochę i ranił brata. Fascynował się morderczynią z Rakowisk

Uwaga! TVN: 14-latek zabił macochę i ranił brata. Fascynował się morderczynią z Rakowisk

Uwaga! TVN: 14-latek zabił macochę i ranił brata
Uwaga! TVN: 14-latek zabił macochę i ranił brata / Źródło: X-news/Uwaga
14-latek z Chełma zabił swoją macochę i poważnie ranił przyrodniego brata. Dzień przed morderstwem opublikował na Facebooku wpis zapowiadający zbrodnię.

Do tragedii doszło wieczorem 25 stycznia w Chełmie. – Żona szła do naszej córeczki. On przechodził obok niej z uśmiechem i znienacka wbił jej nóż w szyję. Nie miała już sił się bronić, przewróciła się. Dzieci uciekły do sąsiada, a on ją dobił – relacjonuje pan Robert, ojciec 14-latka i dodaje: Najgorszy był widok, jak zobaczyłem martwą żonę. Kałuża krwi, a na niej nasza córeczka.

W obronie matki stanął starszy, przyrodni brat napastnika. 18-latkowi nie udało się uratować kobiety, sam był o krok od śmierci. Dzięki szybkiej reakcji jednego z sąsiadów, natychmiast trafił do szpitala. – Miał rany kończyn górnych, szyi, barku i liczne rany tłuczone i cięte głowy. Pacjent jest w bardzo ciężkim stanie psychicznym, kontakt z nim jest utrudniony – mówi dr Lech Litwin z Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie.

Po brutalnym ataku Łukasz poszedł do oddalonego o kilometr Chełmskiego Domu Kultury. Na scenie trwał spektakl. – Ten młody człowiek wszedł na teren budynku, powolnym krokiem przemieścił się w stronę kasy, odwrócił się i wyszedł. Zrobił to spokojnie, jak gdyby nic się nie stało – opowiada Mariusz Kalman z CDK.

– Cały był zakrwawiony, w jednym ręku miał nóż, w drugiej ręce trzymał młotek. Całe jego ubranie było zakrwawione. Ślady krwi zostawił w holu, na drzwiach wejściowych – dodaje Magdalena Pick, aktorka Chełmskiego Domu Kultury.

Kiedy nastolatek wyszedł z budynku, dwóch pracowników domu kultury zaczęło go śledzić. Na bieżąco informowali policję, w którą stronę idzie Łukasz. Patrol policji zatrzymał 14-latka kilkanaście minut później. – Z relacji funkcjonariuszy, którzy dokonali zatrzymania wynika, że chłopak był spokojny, nie uciekał, nie stawiał oporu. Wykonywał polecenia policjantów – relacjonuje podkom. Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Dzień przed zabójstwem macochy Łukasz opublikował w sieci post: „Pora zabijać, ty szmato pijacka”.

Ojciec 14-letniego Łukasza jest policjantem. Z biologiczną matką chłopca rozstał się wiele lat temu. Pani Ewelina, która miała dwójkę swoich dzieci była jego drugą żoną. Dwa lata temu małżeństwu urodziła się córka. – W życiu bym nie pomyślała, że tam się mogą odbywać jakieś tragedie. To musiało narastać od dawna – uważa sąsiadka.

Czytaj także

 0