Cenzura w Trójce doczekała się pierwszego protest songu. Fisz ostrzega: Kraj znika

Cenzura w Trójce doczekała się pierwszego protest songu. Fisz ostrzega: Kraj znika

Fisz w teledysku do „Mój kraj znika”
Fisz w teledysku do „Mój kraj znika” / Źródło: YouTube / Fisz Emade Tworzywo
Dyrektorzy Trzeciego Programu Polskiego Radia chcieli usunąć jedną piosenkę Kazika, ale osiągnęli efekt odwrotny od zamierzonego i wywołali medialną lawinę. Oprócz tysięcy komentarzy internautów, ściągnęli na siebie też gniew Fisza i Emade, przetworzony w wymowny utwór „Mój kraj znika”.

Jak wyjaśniają bracia Waglewscy w krótkim wstępie, ich najnowsza piosenka została zainspirowana wydarzeniami, które rozegrały się w ostatnich dniach w radiowej Trójce. Piszą wprost o zniknięciu utworu Kazika Staszewskiego z Trójkowej Listy Przebojów oraz zniknięciu z rozgłośni Bartka Gila, kolegi Fisza. W „Mój kraj znika” twórcy odwołują się także do szerszej rzeczywistości i braku zainteresowania rodaków polityką.

A wszyscy wokół są
Zajęci
Oni ciągle są zajęci
Mówię: słuchaj, patrz
Jak znika
Wszystko znika
Jak kraj znika
Jak ja znikam

A oni są zajęci
Mówią: daj nam spokój
Mówią j*b się na łeb
Nie słyszą
Nie widzą
Jak kraj znika
Jak ja znikam

Pod koniec teledysku Fisz zaczyna zdejmować z siebie kolejne warstwy ubrania, odsłaniając koszulki z hasłami dotyczącymi Kazika i Trójki. Ostatnia z nich ma na sobie napis „idziemy po was”. Utwór „Mój kraj znika” od opublikowania w niedzielę 17 maja obejrzało już ponad 165 tys. widzów w serwisie YouTube.

Afera z piosenką Kazika

Radiowa Trójka unieważniła 1998. notowanie notowanie listy przebojów, które jak pierwotnie ogłoszono, wygrała piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój”. Utwór ten odnosi się do wizyty Jarosława Kaczyńskiego na zamkniętym cmentarzu na Powązkach. „W związku z sytuacją, która zaistniała wokół piątkowego notowania LP3 oraz posądzeniem mnie o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji, którą prowadzę od ponad 35 lat, kończę współpracę z Programem III Polskiego Radia” – poinformował dziennikarz Marek Niedźwiecki.

Sprzeciw wobec działań dyrekcji rozgłośni zgłosili nie tylko dziennikarze. „Trudno bez emocji patrzeć na kolejny przykład demolowania kultury” – napisał w mediach społecznościowych Dawid Podsiadło. „Jeżeli na dzisiejszej antenie PR3, polityka jest ważniejsza niż muzyka, jeżeli piosenka powoduje powrót najgorszych komunistycznych praktyk, które znam tylko z książek i opowieści, to myślę że moje utwory też nie powinny być grane na tej antenie dopóki twórcza wolność słowa nie wróci na fale Trójki” – dodał. Krytyczne opinie na temat „cenzurowania” listy przebojów opublikowali również m.in. Katarzyna Nosowska, Anita Lipnicka, Borys Szyc, Zbigniew Preisner czy Karolina Korwin Piotrowska.

Oświadczenie dyrektora Programu 3 Polskiego Radia

„Podczas elektronicznego głosowania nad Listą Przebojów Trójki w dn. 15.05.2020 r. został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy. W związku z tym Redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu tego głosowania. Wyrażamy ubolewanie i przepraszamy wszystkich słuchaczy za zaistniałą sytuację. Na kolejne głosowanie Listy Przebojów Trójki zapraszamy 22 maja o stałej porze” – poinformował w oświadczeniu Tomasz Kowalczewski, dyrektor Programu 3 Polskiego Radia.

Czytaj także:
To on nominował prezydenta do hot 16. Raper Zeus komentuje występ Andrzeja Dudy
Czytaj także:
Piorun i Dario w hot 16 challenge. Prawdziwa gratka dla fanów „Ślepnąc od świateł”
Czytaj także:
Wojciech Mann w #Hot16Challenge2. „W rapie trzeba bluzgnąć”

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 0