Policjant uciekał samochodem po kolizji. Wymijając wypadek strażaków, znów zaliczył stłuczkę

Policjant uciekał samochodem po kolizji. Wymijając wypadek strażaków, znów zaliczył stłuczkę

Stłuczka, wymijanie wypadku i kolejna stłuczka. Być może także potrącenie. To bilans funkcjonariusza z Komendy Powiatowej Policji w Jaśle, który soboty 27 czerwca z pewnością nie zaliczy do udanych. Mężczyzna został już zatrzymany, a jego samochodowym rajdem zajęła się prokuratura.

„Super Express” w rozmowie z kom. Piotrem Wojtunikiem z Komendy Powiatowej Policji w Jaśle potwierdził informację o zdarzeniu drogowym w Jareniówce. 27 czerwca kierujący volkswagenem miał najechać na tył MBW, po czym ominąć ten pojazd i odjechać z miejsca zdarzenia. Jego ucieczkę powstrzymał zator drogowy, wywołany gwałtownymi ulewami na Podkarpaciu. Część drogi zablokował przewrócony wóz strażacki.

Próbując wymijać stojące mu na drodze pojazdy, mężczyzna z volkswagena doprowadził do kolejnej kolizji. Miał uderzyć w drzwi nissana, a według portalu jaslo4u także w stojącego na drodze strażaka. Policja nie potwierdza jednak informacji o zahaczeniu lusterkiem i uderzeniem drzwiami w brzuch.

Volkswagena znaleziono na prywatnej działce w Lipnicy Górnej. Kom. Wojtunik przyznał, że pojazd prowadzony był przez policjanta KPP w Jaśle. – Policjant został zatrzymany następnego dnia. Został przebadany na obecność alkoholu w organizmie w obecności prokuratora – przekazał. Śledztwo prowadzi dalej prokuratura.

Czytaj także:
Punto z pijanym kierowcą uderzyło w lawetę ciągnącą punto z pijanym kierowcą

Źródło: SuperExpress

Czytaj także