Coraz więcej chorych w wieku 10-25 lat i dużo zajętych respiratorów. Trzaskowski mówił o sytuacji w Warszawie

Coraz więcej chorych w wieku 10-25 lat i dużo zajętych respiratorów. Trzaskowski mówił o sytuacji w Warszawie

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Źródło: X-news
Po posiedzeniu sztabu kryzysowego Rafał Trzaskowski mówił o obecnej sytuacji epidemicznej w Warszawie. Prezydent stolicy przedstawił dane dotyczące nowych zakażeń oraz pacjentów korzystających z respiratorów.

W poniedziałek odbył się sztab kryzysowy ws. sytuacji epidemicznej i działań m.st. w związku z pandemią koronawirusa. Po jego zakończeniu na konferencji prasowej prezydent miasta Rafał Trzaskowski przekazał, że – zgodnie z jego zarządzeniem – podobne sztaby będą odbywały się cyklicznie, dwa lub trzy razy w tygodniu.

Ponad 1000 przypadków

Prezydent stolicy poinformował, że podczas poniedziałkowego sztabu przeanalizowano liczbę zakażeń COVID-19, jaka w chwili obecnej występuje w Warszawie. – W ciągu ostatnich czternastu dni, licząc do niedzieli, stwierdzono 1056 zakażeń w Warszawie – mówił Trzaskowski. Podkreślił jednocześnie, że odebrał dziś także raporty z podlegających mu placówek edukacyjnych oraz podlegających miastu szpitali. – Kontynuujemy dezynfekcję przestrzeni publicznej. Każdej nocy, jeśli nie pada deszcz, dezynfekowana jest ta przestrzeń, m.in. 200 wiat przystankowych i pętli oraz kilkadziesiąt kilometrów ulic, chodników i placów – dodał.

Mówiąc o edukacji, wskazał, że od 1 września zawieszono zajęcia w 12 szkołach, a u 87 osób stwierdzono zakażenie COVID-19. 50 z nich to nauczyciele, 31 – uczniowie, a sześcioro to pracownicy administracyjni. Wśród pracowników oświaty na kwarantannie przebywało dotąd 1155 osób. – Sytuacja jest pod kontrolą, ale to się wszystko może zmienić – powiedział. Trzaskowski przekazał ponadto, że ze 115 respiratorów dostępnych w stolicy zajętych jest obecnie 70. – Będziemy się starali dbać o to, żeby te respiratory były dostępne – zaznaczył. Podkreślił, że miasto przede wszystkim ukierunkowane jest na to, aby zapobiegać pojawieniu się ognisk zapalnych w szpitalach.

Apel do rządu

Prezydent stolicy poinformował również, że w całym Mazowszu wykonuje się ok. 3 tys. testów dziennie podkreślając, że miasto nie otrzymało informacji od wojewódzkiego sanepidu, ile testów wykonywanych jest w samej Warszawie. Trzaskowski poinformował również, że praktycznie nie ma ognisk zachorowań w DPS-ach, ani żłobkach. – Otrzymujemy natomiast takie informacje, że coraz więcej jest chorych w wieku między 10 a 25 lat – powiedział Trzaskowski.

– Chcę przypomnieć, że to rząd podejmuje wszystkie decyzje i ponosi odpowiedzialność za sytuacje epidemiczną w kraju – zaznaczył prezydent Warszawy. W tym kontekście apelował także do rządu o „jeszcze bliższą współpracę”, wyrażając przy tym nadzieję, że nie ziszczą się „pesymistyczne scenariusze” związane z rozwojem sytuacji epidemicznej. – Niemniej jednak musimy być na nie gotowi – zastrzegł prezydent stolicy.

Trzaskowski zaznaczył również, że powiat warszawski na dzień dzisiejszy nie znajduje się w żadnej strefie ostrzegawczej, jeżeli chodzi o sytuację epidemiczną. – Zawsze domagaliśmy się jeszcze większej liczby zaleceń, zwłaszcza jeżeli chodziło o otwieranie kolejnych placówek: czy to żłobków, przedszkoli, czy szkół – powiedział prezydent stolicy. – Natomiast my nie mamy więcej informacji, niż rządzący – dodał.

Podkreślił, że miasto liczy w tej kwestii na większą współpracę z rządem. – Przede wszystkim na to, że ewentualne decyzje będą konsultowane z samorządami tak, żeby ta współpraca odbywała się jak najbardziej harmonijnie. Wszystkim nam zależy na tym, żeby ta druga fala COVIDU-19 – jeżeli ona nadejdzie – była jak najmniej dotkliwa i wszystkim nam zależy, żeby zabezpieczyć te wszystkie placówki, które są nam podległe – zapewnił prezydent stolicy.

Co z łóżkami w szpitalach?

Pytany o to, ile wolnych łóżek mają szpitale miejskie i czy są przygotowane na wypadek wzrostu zachorowań na koronawirusa w stolicy, Trzaskowski przypomniał, że przypadki zachorowań na COVID-19 kierowane są do szpitala jednoimiennego w Warszawie, gdzie – według jego informacji – w chwili obecnej są miejsca.

– My się przygotowujemy do sytuacji kryzysowej na polecenie rządu, dlatego że to rządzący podejmują decyzje, gdzie kierować pacjentów – powiedział. Zapewnił, że jeżeli władze stolicy dostaną sygnał, że szpital jednoimienny w Warszawie nie będzie radzić sobie z przyjmowaniem pacjentów i rząd podejmie decyzje, by wyznaczyć inny szpital jednoimienny, bądź też wyznaczyć łóżka na oddziałach zakaźnych w innych szpitalach, które posiadają takie oddziały, to miasto będzie się do tego przygotowywać. Prezydent Warszawy zaznaczył, że rozważane są różne scenariusze.

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że ostatniej doby wykryto 1306 nowych przypadków zakażeń COVID-19. Również w poniedziałek Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Warszawie podał, że minionej doby na terenie Warszawy potwierdzono 75 nowych zachorowań na koronawirusa, a kolejnych 466 osób objęto kwarantanną domową. Aktualnie na kwarantannie przebywa łącznie 1532 osób, natomiast z powodu podejrzenia zakażenia hospitalizowanych jest 311 osób, przy czym tylko minionej doby liczba ta zwiększyła się o 81 osób. Do tej pory w Warszawie zachorowało 4940 osób, z czego 146 zmarło. (PAP)

Autorki: Daria Kania, Sonia Otfinowska, Aleksandra Kuźniar

Czytaj też:
Zakaz lotów z Polski. Zmiana zasad i nowa lista 29 państw

Źródło: PAP / X-news
 1
  • No to taśma w garśc i dalej "naprawiać" świat.:))) "Młodzi wykształceni z wielkich miast":))) Niech sobie armię homopedofili zatrudni oni na pewno pomogą.

    Czytaj także