Warszawa. Policja rozprawia się z antycovidowcami. „Tylko trzy pouczenia”

Warszawa. Policja rozprawia się z antycovidowcami. „Tylko trzy pouczenia”

Grzegorz Braun na proteście antycovidowców
Grzegorz Braun na proteście antycovidowców / Źródło: X-news
Ponad 220 wniosków do sądu i 25 mandatów wystawiła policja uczestnikom sobotniego protestu przeciw wprowadzaniu ograniczeń w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa – poinformowała w niedzielę stołeczna policja.

W sobotę w Warszawie protestowali przeciwnicy wprowadzania ograniczeń w związku z nasileniem się epidemii koronawirusa. Uczestnicy manifestacji nie zakrywali ust i nosa, nie zachowywali dystansu społecznego. Pod Kolumną Zygmunta zebrało się kilkaset osób. Wśród nich był poseł Konfederacji Grzegorz Braun oraz były kandydat w wyborach prezydenckich Paweł Tanajno.

Braun: Chcą wytworzyć strach w narodzie

Przemawiając do zgromadzonych poseł Konfederacji przekonywał, że w tym roku nie umiera więcej Polaków, niż to miało miejsce w ubiegłych latach. – To jeszcze jeden przyczynek do tezy, że mamy do czynienia z jedną, wielką, zmasowaną operacją propagandową, której celem jest nastraszenie, podzielenie i wytresowanie Polaków po to, żeby nie sprzeciwili się następnym procedurom, które będą im oferowane – mówił Grzegorz Braun. Przekonywał, że rządzący „chcą wytworzyć tak duży strach w narodzie, żeby Polacy sami prosili o szczepionki”.

Tanajno: Sądy nas uniewinniają

Paweł Tanajno przekonywał z kolei, że wyroki uniewinniające za nienoszenie maseczek oraz organizowanie zgromadzeń, nie są jednostkowe. – Koło 700 osób przeszło już całą procedurę: od ukarania, zatrzymania, wnioski do sądu i – uwaga – nawet się nie trzeba namęczyć. Warszawski sąd rejonowy dla Śródmieścia wydał już około 380 orzeczeń stwierdzających, że zatrzymania na demonstracjach był nielegalne, bo nie można rozporządzeniem ograniczyć praw do zgromadzeń – twierdził Tanajno.

Policja o demonstracji

Dzień po demonstracji policja poinformowała o konsekwencja wobec jej uczestników. – Osoby, które nie stosowały się do panujących obostrzeń, musiały się liczyć z karami. Tego wynikiem jest ponad 220 wniosków o ukaranie skierowanych do sądu, 25 mandatów karnych i tylko trzy pouczenia – powiedział mł. asp. Rafał Rutkowski z Komedy Stołecznej Policji.

Podkreślił, że policjanci poprzez systemy nagłaśniające informowali uczestników protestu o obowiązujących obostrzeniach – w tym także o obowiązku zasłaniania nosa i ust.

Rutkowski przekazał, że w całym garnizonie stołecznym, czyli w Warszawie i w okolicznych powiatach, tylko w sobotę wystawiono 450 mandatów, a do sądu skierowano ponad 350.

Czytaj też:
Bez masek, w tłumie. Wśród nich poseł. Protest antycovidowców w Warszawie

Źródło: WPROST.pl / PAP
 2

Czytaj także