Uwaga! TVN: Latami zbierała w mieszkaniu śmieci. „Albo coś nas zeżre, albo spali nas”

Uwaga! TVN: Latami zbierała w mieszkaniu śmieci. „Albo coś nas zeżre, albo spali nas”

Uwaga! TVN: Latami zbierała w mieszkaniu śmieci. W końcu doszło do pożaru
Uwaga! TVN: Latami zbierała w mieszkaniu śmieci. W końcu doszło do pożaru / Źródło: X-news/Uwaga
Sąsiedzi pani Izabeli codziennie mierzą się ze smrodem i robactwem na klatce schodowej. Tuż przed świętami wybuchł pożar – zapaliły się śmieci latami gromadzone przez kobietę w mieszkaniu.

Mieszkańcy jednego z bloków w Szczecinie od kilku lat żyją w smrodzie, a latem i wiosną na klatce schodowej i w mieszkaniach pojawia się też robactwo. Wszystko za sprawą jednej z lokatorek, która w swoim mieszkaniu gromadzi śmieci. Tuż przed świętami, pod nieobecność kobiety, doszło do groźnego pożaru.

– O godz. 4 rano obudziły mnie jakieś hałasy. Kiedy otworzyłam oczy, okazało się, że w mieszkaniu jest siwo, a właściwie czarno od dymu – opowiada Anna Gorczak.

Na szczęście pożar udało się ugasić. – Okazało się, że sąsiadka zostawiła zapaloną świeczkę i zajęły się od niej jakieś szmaty. Jej mieszkanie do kolan zasypane jest śmieciami – mówi pani Anna.

Sąsiedzi uciążliwej lokatorki z problemem borykają się od lat.

– Mam trójkę dzieci. Patrząc na to, co ona ma w domu, to albo coś nas zeżre, albo spali nas wokół – mówi z mieszkanek.

– Boimy się, że znów może coś takiego się zdarzyć – dodaje kolejna osoba.

– Od czasu tego pożaru nie śpię spokojnie. Kupiłam sobie czujnik dymu. W jej mieszkaniu nie ma prądu, ani gazu, więc spodziewam się, że dalej będzie paliła świeczki. Przecież jest ciemno i na pewno zrobi to znowu – uważa pani Anna, która od niedawna mieszka nad uciążliwą sąsiadką.

Mieszkanie wojskowe

Zbieraczką jest około 60-letnia pani Izabela. Była pracownica urzędu celnego i była księgowa w liniach żeglugowych. Mieszkanie zajmuje od prawie 20 lat i jest osobą samotną. Kobieta ma odcięty prąd i gaz, bo nie płaci rachunków. I bardzo trudno ją spotkać.

Dlaczego, mimo wieloletnich problemów, nie udało się skutecznie załatwić sprawy?

– Ta pani od 2012 roku posiada nakaz eksmisji, sądowy nakaz eksmisji, który nie został wykonany. Właścicielem mieszkania jest Agencja Mienia Wojskowego, to mieszkanie należało kiedyś do zawodowego żołnierza, którego ta pani była konkubiną. Ona pozostała w mieszkaniu nielegalnie, bo te mieszkanie w żaden sposób jej się nie należy. Wojsko powinno od razu odebrać lokal – mówi Grzegorz Łubieński z zarządu wspólnoty mieszkaniowej.

Sama pani Izabela bagatelizuje sytuację.

 0

Czytaj także