Aborcja w Polsce legalna już tylko w dwóch przypadkach. Stan po wyroku TK

Aborcja w Polsce legalna już tylko w dwóch przypadkach. Stan po wyroku TK

Protest Strajku Kobiet. Wrocław, 6 listopada
Protest Strajku Kobiet. Wrocław, 6 listopada / Źródło: Shutterstock / Dziurek
Publikacja wyroku TK ws. aborcji oznacza de facto zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce. Od 27 stycznia przerwanie ciąży będzie legalny tylko w dwóch przypadkach. Jakie to przesłanki?

W środę 27 stycznia w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji z 22 października. TK rozpatrywał wniosek w sprawie zbadania zgodności przepisów dotyczących tzw. aborcji z przyczyn (przesłanek) embriopatologicznych z konstytucją, który złożyła grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Przy zdaniu odrębnym pięciu sędziów (Gdy ogłaszano wyrok TK 22 października, zdania odrębne od wyroku zgłosili dwaj sędziowie Trybunału: Piotr Pszczółkowski i prof. Leon Kieres. Po kilku miesiącach liczba zdań odrębnych wzrosła, do tego grona dołączyli sędziowie TK: Jarosław Wyrembak, Mariusz Muszyński oraz Zbigniew Jędrzejewski - red.) TK orzekł, że aborcja w przypadku stwierdzenia ciężkiej wady płodu jest niezgodna z Konstytucją.

Po kilku miesiącach pojawiło się uzasadnienie dla takiego orzeczenia, a sam wyrok zaczął obowiązywać po publikacji w Dzienniku Ustaw. Oznacza to zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce.

Czytaj też:
Miały być dwa, jest pięć. Oto treść zdań odrębnych do orzeczenia i uzasadnienia TK

Aborcja w Polsce. Stan przed wyrokiem TK

Przed publikacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego obowiązywał w Polsce tzw. kompromis aborcyjny, na mocy którego aborcja była dopuszczalna w trzech przypadkach:

  • gdy ciąża stanowiła zagrożenie dla życia i zdrowia kobiety;
  • gdy zachodziło uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest skutkiem czynu zabronionego;
  • gdy wystąpiło duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Co zmienia wyrok TK z 22 października?

Wyrok TK usuwa tę ostatnią przesłankę, tzw. embriopatologiczną (upośledzenie płodu, nieuleczalna choroba). Oznacza to, że w takich przypadkach przeprowadzenie zabiegu aborcji jest zakazane. Co za tym idzie: lekarz, który przeprowadzi zabieg aborcji ze względu na przesłanki embriopatologiczne, będzie odpowiadał karnie. Grozi za to do trzech lat więzienia.

Nielegalna aborcja. Co grozi kobiecie, a co lekarzowi?

Zgodnie z obowiązującym prawem, karnie za przerwanie ciąży odpowiada:

  • osoba, która dokonała aborcji (domyślnie – lekarz);
  • osoba, która udzieliła pomocy przy dokonaniu aborcji;
  • osoba, która nakłaniała kobietę do przerwania ciąży.

Kobieta, u której przerwano ciążę, nie ponosi odpowiedzialności karnej.

Czytaj też:
Wyrok TK ws. aborcji wchodzi w życie. Protesty na ulicach polskich miast

Źródło: WPROST.pl
+
 1

Czytaj także