Był przeciek przed maturą z polskiego? CKE zgłosi sprawę na policję

Był przeciek przed maturą z polskiego? CKE zgłosi sprawę na policję

Matura 2021
Matura 2021 / Źródło: Newspix.pl / MIKOLAJ ZACHAROW
We wtorek 4 maja maturzyści rozpoczęli egzamin z jezyka polskiego. Jeden z tematów rozprawki dotyczył „Lalki”. Zainteresowanie frazą związaną z książką Bolesława Prusa w Google Trends było widoczne jeszcze przed rozpoczęciem matur. Dyrektor CKE zapowiedział zgłoszenie sprawy na policję.

We wtorek o godz. 9 rozpoczęły się matura 2021. O godz. 9.00 maturzyści otrzymali arkusze z j. polskiego na poziomie podstawowym. Jeden z tematów rozprawki dotyczył „Lalki” Bolesława Prusa. Uczniowie po wyjściu z sali relacjonowali, że musieli zmierzyć się z pytaniem: „Czy ambicja ułatwia człowiekowi osiągniecie zamierzonego celu”.

Matura 2021 z j. polskiego. Doszło do przecieku?

Fraza „Lalka ambicja” zaczęła być popularna w  Trends po godz. 7, a więc jeszcze przed rozpoczęciem matury 2021 z j. polskiego. Zainteresowanie frazą rosło do godz. 8 i zaczęło maleć dopiero tuż przed godz. 9, czyli rozpoczęciem testu. Zapytanie było szczególnie popularne w województwie podlaskim, a także w województwie mazowieckim. Inne wyszukiwane frazy to: „motyw ambicji” czy „ambicja w lekturach”.

Matura 2021

Wyszukiwania fraz z „Lalki” przed egzaminem. Dyrektor CKE Marcin Smolnik komentuje

Portal Onet Kobieta zapytał dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, czy doszło do przecieku. – Wyszukiwania w Google Trends działają na zasadzie porównywania częstotliwości i wyszukiwania fraz względem innych miejscowości. I faktycznie trochę podejrzanie wygląda to, że frazy dotyczące tematu rozprawki na tegorocznej maturze dotyczyły początkowo jednego województwa – skomentował Marcin Smolnik.Dyrektor CKE dodał, że sprawa zostanie zgłoszona na , bo „nic więcej nie jest w stanie zrobić”.

Matura 2021. To nie pierwsza taka sytuacja

Do podobnej sytuacji doszło rok wcześniej. W dniu matury z j. polskiego internauci masowo wyszukiwali frazę „wesele elementy fantastyczne”. Smolnik zaznacza, że po ubiegłorocznych wydarzeniach zmieniła się procedura przekazywania arkuszy. Teraz potrzebne są dwie osoby – dyrektor i inny członek zespołu egzaminacyjnego.

Szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej podkreślił, że jeśli doszło do przecieku z matury 2021, to „oszukuje nie tylko dyrektor, ale też inni nauczyciele, co jest złamaniem prawa”. Smolnik powiedział, że jeśli nowa procedura się nie sprawdziła, to na przyszły rok „trzeba będzie myśleć o innym rozwiązaniu”.

Czytaj też:
Matura 2021 bez części ustnej. Jest jeszcze jedna ważna zmiana

Źródło: Onet.pl
+
 1

Czytaj także