Jurek zakłada nowe ugrupowanie

Jurek zakłada nowe ugrupowanie

Fot. A. Jagielak/Wprost
Marszałek Sejmu Marek Jurek ogłosił, że zakłada nowe ugrupowanie chrześcijańsko- konserwatywne. Zadeklarował, że jego ugrupowanie chce wspierać rząd i współpracować z Prawem i Sprawiedliwością jako "naturalnym partnerem".

"Jesteśmy gotowi wspierać prace rządu i służyć koalicji. (...) Oczywiście będziemy współpracować z Prawem i Sprawiedliwością - to naturalny partner" - oświadczył Jurek.

Podczas konferencji marszałka obecni byli: Artur Zawisza, Marian Piłka, Małgorzata Bartyzel i Dariusz Kłeczek.

"Wszyscy byliśmy posłami Prawa i Sprawiedliwości, ale zorientowawszy się podczas ubiegłotygodniowych głosowań (nad zmianami w konstytucji w sprawie ochrony życia-PAP), na jakie przeszkody może napotkać realizacja naszych przekonań, decydujemy się utworzyć nowe ugrupowanie chrześcijańsko-konserwatywne" - powiedział marszałek.

"Polityka jest kwestią przekonań i chcemy realizować swoje przekonanie nie w sposób kontrolowany, ale w oparciu o własną działalność i z własnego mandatu społecznego" - dodał Jurek.

Pytany czy jego ugrupowanie podpisze umowę koalicyjną odparł: "Chcemy wspierać prace rządu. Mamy dziś prawicowe rządy i liberalną opozycję. Chcemy wspierać członków koalicji, ale jednocześnie chcemy to robić w oparciu o własne przekonania"

"Będziemy wspierać wszystkie prace, które służą budowie silnego, sprawiedliwego państwa. Jednocześnie wtedy, kiedy będziemy przy ustawach okołobudżetowych dyskutować o praktycznych konkretach polityki prorodzinnej, będziemy chcieli, aby prawa rodziny były w pełni realizowane" - zadeklarował marszałek.

Zapowiedział podjęcie prac nad tworzeniem struktur swojego ugrupowania "zarówno parlamentarnych jak i społecznych". Jak dodał, jego ugrupowanie będzie zajmowało się przede wszystkim promowaniem cywilizacji życia i praw rodziny. "Praw rodziny rozumianych szeroko: od zmniejszenia podatków dla rodzin, po kompetencje w życiu społecznym, w edukacji, w ustawodawstwie społecznym" - dodał.

"Będziemy aktywnie działać na rzecz silnej pozycji Polski w Europie, ale również na rzecz chrześcijańskiego charakteru współpracy europejskiej" - podkreślił Jurek.

Jak zapewnił, jego ugrupowanie będzie też działać na rzecz solidarności narodowej, "bo w Polsce w tej chwili mamy zbyt wysoki poziom konfliktu politycznego, będąc ugrupowaniem, które wesprze wszystkie służące dobru publicznemu, budowie silnego, sprawiedliwego państwa prace rządu".

Jurek zapowiedział też działania na rzecz wzmocnienia dialogu społecznego i tego by Polacy potrafili ze sobą rozmawiać, aby potrafili się ze sobą porozumiewać.

Pytany, ilu posłów będzie liczyć jego ugrupowanie, powiedział, że bardzo wielu posłów rozmawia z jego środowiskiem, pyta o inicjatywy. "Po to, żeby otworzyć drogę decyzji innym posłom, informujemy o tej decyzji" - dodał Jurek. Zapowiedział, że struktury parlamentarne nowego ugrupowania będą tworzone w przyszłym tygodniu.

Artur Zawisza, pytany, czy po odejściu z PiS dalej będzie kierował pracami bankowej komisji śledczej, odparł: "Nie sądzę, aby klub PiS wykazywał się zawiścią". "Dzisiaj jestem szefem komisji śledczej. Nic innego mi w tej sprawie nie wiadomo" - dodał. Zawisza poinformował, że o swoim szefowaniu w komisji śledczej rozmawiał z szefem klubu PiS Markiem Kuchcińskim.

Jak dodał, rozmawiał o "konkretnych i bieżących zagadnieniach". Zaznaczył jednocześnie, że PiS i inne kluby mogą podejmować różne decyzje w sprawie stanowisk w komisji śledczej.

 

 

ab, pap

Czytaj także

 0