Ruch na rzecz Demokracji: nie będziemy walczyć o władzę

Ruch na rzecz Demokracji: nie będziemy walczyć o władzę

Komitet Założycielski Ruchu na rzecz Demokracji podkreśla, że jest inicjatywą obywatelską i "nie zamierza uczestniczyć w walce o władzę, lecz w walce o jakość sprawowania władzy" - głosi oświadczenie.

W ubiegłym tygodniu blisko sto osób - przedstawicieli różnych profesji, środowisk i orientacji politycznych z wielu miast Polski - podpisało oświadczeniem programowe Ruchu na rzecz Demokracji.

Poparcie udzielone Ruchowi przez Aleksandra Kwaśniewskiego pociągnęło za sobą spekulacje, że Ruch może stać się zaczątkiem nowej formacji politycznej byłego prezydenta.

"Proponujemy, aby zamiast coraz bardziej jałowych i coraz bardziej oderwanych od rzeczywistości rozważań: 'kto za nami stoi' i 'z czyjej inspiracji powstajemy', podjąć merytoryczną dyskusję nad kwestiami wskazanymi w naszym Oświadczeniu Programowym opublikowanym w przeddzień 3 Maja" - głosi niedzielne oświadczenie.

Przypomniano w nim, że jednym z celów Ruchu jest "rozpoczęcie autentycznej debaty publicznej na tematy najważniejsze dla Kraju i Narodu, z udziałem nie tylko polityków i ekspertów, ale możliwie najszerszych kręgów społeczeństwa".

"Chcemy budować przyszłość, a nie rozdrapywać rany przeszłości. Chcemy wpłynąć na sposób uprawiania polityki w naszym Kraju i przyczynić się do ograniczenia języka nienawiści. Chcemy łączyć, a nie dzielić" - podkreślają przedstawiciele Ruchu.

Według nich, "wielu Polaków myśli i czuje podobnie" jak oni. "Mimo upływu zaledwie kilku dni od ogłoszenia Oświadczenia Programowego, nasz program poparło już ponad 1500 osób, w tym 1400 drogą elektroniczną. Są to ludzie w różnym wieku, reprezentujący rozmaite zawody, sympatie polityczne i miejsca zamieszkania; często są to całe rodziny" - głosi oświadczenie.

Podkreślono w nim ponadto, że wśród inicjatorów Ruchu nie ma aktywnie działających polityków, są oni jednak obecni wśród osób popierających go.

Działacze Ruchu zapowiadają, że będą zabiegać o poparcie z różnych stron sceny politycznej, oparte na akceptacji przesłania zawartego w ich oświadczeniu.

"W wielu listach wyrażane są opinie, że zbudowanie silnego ruchu obywatelskiego ponad podziałami politycznymi jest jedyną szansą zapobieżenia dalszemu psuciu demokracji w Polsce. Są wśród autorów listów osoby, które dotąd nie angażowały się w politykę, wierząc, że organy konstytucyjne spełnią swoją rolę i nadadzą rozsądny kierunek zmianom w kraju, wiarę tę jednak utraciły" - napisano w oświadczeniu.

Wśród inicjatorów Ruchu są m.in. Jan Widacki, Stefan Jurczak, Władysław Frasyniuk, Kazimierz Kuzt, Bogdan Lis, Jacek Majchrowski. Ruch poparli także m.in. Wisława Szymborska, Andrzej Olechowski, Marek Borowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Jerzy Hausner.

ab, pap

Czytaj także

 0