Wojna na Ukrainie trwa. Co z promieniowaniem nad Polską? Nocny i poranny komunikat PAA

Wojna na Ukrainie trwa. Co z promieniowaniem nad Polską? Nocny i poranny komunikat PAA

Elektrownia jądrowa w Czarnobylu, zdjęcie ilustracyjne
Elektrownia jądrowa w Czarnobylu, zdjęcie ilustracyjne Źródło:Shutterstock / Milan Sommer
Około godziny 2 w nocy z poniedziałku na wtorek Państwowa Agencja Atomistyki przekazała dane dotyczące zagrożenia nad Polską. Kolejne informacje zostały podane we wtorek rano. Komunikaty mają związek z trwającą na Ukrainie wojną z Rosją.

Odkąd w czwartek 24 lutego Rosja przejęła kontrolę nad Czarnobylem, w tym również Czarnobylską Elektrownią Jądrową Polacy obawiają się dotarcia do Polski radioaktywnej chmury. W związku z możliwym zagrożeniem Państwowa Agencja Atomistyki zdecydowanie częściej niż zwykle wysyła komunikaty dotyczące promieniowania.

Wojna na Ukrainie a promieniowanie nad Polską. Jest najnowszy komunikat PAA

W komunikacie opublikowanym w nocy z poniedziałku na wtorek PAA poinformowała o braku zagrożenia dla życia i zdrowia. „PAA na bieżąco analizuje dane otrzymywane z krajowego systemu monitoringu radiacyjnego. Na podstawie aktualnych danych PAA informuje, że obecnie na terenie RP nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska” – poinformowała agencja za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Państwowa Agencja Atomistyki opublikowała również komunikat o godzinie 8 we wtorek 1 marca. W nim również podkreślono, że nad Polską nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi, a także dla środowiska.

Przypominamy, ze Ukraina jest drugim największym producentem energii jądrowej. Na jej terenie znajduje się 15 reaktorów.

Rosja może fałszować dane dotyczące promieniowania

Rosja jeszcze w czwartek 25 lutego przejęła kontrolę nad strefą wykluczenia w Czarnobylu, w tym również nad Czarnobylską Elektrownią Jądrową. W rękach okupanta znalazł się również system monitorujący sytuację związaną z promieniowaniem na terenie strefy. W związku z tym pojawiło się realne zagrożenie siania nieprawdziwych informacji przez Rosjan, w celu siania paniki.

Wojska rosyjskie nie poprzestały na zajęciu Czarnobyla. W ostatnich dniach pociski napastników trafiały m.in. w skład odpadów jądrowych w Kijowie, a także w podobne miejsce w Charkowie. Jak dotąd nie doszło jednak do skażenia.

Czytaj też:
Płyn Lugola a zagrożenie nuklearne. Kiedy należy go stosować?



Raport Wojna na Ukrainie
Otwórz raport