Romaszewski wśród kandydatów PiS na prezesa NIK

Romaszewski wśród kandydatów PiS na prezesa NIK

Fot. Bartłomiej Zborowski / PAP
Szefowa KRRiT Elżbieta Kruk, minister skarbu Wojciech Jasiński, szef BBN Władysław Stasiak i senator PiS Zbigniew Romaszewski - to osoby rozważane przez PiS jako kandydaci na prezesa Najwyższej Izby Kontroli - powiedział w sobotę PAP szef klubu PiS, Marek Kuchciński.

Kuchciński podkreślił, że wszystkie cztery wymienione osoby byłyby dobrymi kandydatami na to stanowisko. Zastrzegł jednak, że PiS nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie. Mają one zapaść w czerwcu. Klub ma czas na zgłoszenie kandydata do 20 czerwca.

Romaszewski potwierdził, że zaproponował swoją kandydaturę na prezesa NIK. Dodał, że prezydent i premier nie zgłosili żadnego sprzeciwu w tej sprawie. Przypomniał, że jego kandydatura wymaga poparcia zarówno klubu PiS, jak i partii koalicyjnych. Według niego, "nie powinno być uzasadnionych sprzeciwów (wobec jego kandydatury)".

Z kolei prezydent Lech Kaczyński, pytany w sobotę przez dziennikarzy o kandydaturę Romaszewskiego potwierdził, że jest kilku kandydatów na to stanowisko. Przypomniał jednocześnie, że on jako prezydent nie ma uprawnień, aby wskazywać osobę na prezesa NIK, tak jak jest w przypadku szefa NBP. Prezesa NIK wybiera Sejm za zgodą Senatu.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ocenił kandydaturę Romaszewskiego na szefa NIK jako dobrą. "(Romaszewski) swoje zaangażowanie w sprawy publiczne zawsze traktował jako służbę. Oby było więcej ludzi z taką postawą. Mam szacunek dla jego drogi życiowej, dokonań i bezinteresowności, jaką się w swoim życiu kierował" - powiedział w sobotę na konferencji prasowej Ziobro. Jego zdaniem, Romaszewski pełniłby funkcję szefa NIK w sposób "rzetelny, uczciwy oraz bezinteresowny".

Romaszewski powiedział, że chciałby wzmocnić pozycję NIK. "Należałoby - i to bym starał się robić - zweryfikować +sieć+ niezbędnych przepisów kontrolnych. Jesteśmy obecnie +oplątani siecią+ przepisów, które faktycznego znaczenia kontrolnego nie mają, natomiast mogą stanowić bardzo istotne utrudnienie w działalności gospodarczej, zarówno dla przedsiębiorców państwowych, jak i prywatnych".

Jak wyjaśnił, "+sieć+ tych przepisów jest +piekielnie gęsta+ i jednocześnie słaba - tzn., że +rekiny przechodzą przez nią łatwo, natomiast więdną w niej wszystkie płotki+. I to bym chciał przede wszystkim zmienić" - powiedział.

pap, ss

Czytaj także

 0