„Wiadomości” TVP przytoczyły te słowa 129. raz. Niemal równie często co słynne „fur Deutschland” Donalda Tuska

„Wiadomości” TVP przytoczyły te słowa 129. raz. Niemal równie często co słynne „fur Deutschland” Donalda Tuska

Jan Vincent-Rostowski i Donald Tusk
Jan Vincent-Rostowski i Donald TuskŹródło:Flickr / Platforma Obywatelska RP, Flash / Twitter
„Wiadomości” TVP często przywołują w swoim materiałach słynne i wyrwane z kontekstu „fur Deutschland” Donalda Tuska. Jeden z internautów wyliczył, że równie często pokazywana jest wypowiedź Jana Vincent-Rostowskiego o tym, że „pieniędzy nie ma i nie będzie”.

„Wiadomości” TVP w głównym wydaniu swojego programu informacyjnego regularnie prezentują materiały wychwalające PiS i rząd oraz krytykujące opozycję. „Ulubieńcem” telewizji publicznej jest oczywiście . W kontekście byłego premiera często puszcza się wyrwane z kontekstu i słynne „fur Deutschland”. Innym stałym elementem jest zaciśnięta pięść lidera PO. W jednym z kwietniowych wydań nazwisko Tuska padło nawet 34 razy.

„Wiadomości” analizuje internauta o pseudonimie „Flash”, który wyłapuje wszystkie powtarzające się schematy w programach. W połowie marca 2022 r. wyliczył, że „dla Niemiec” wypowiadane przez byłego premiera padło już w „Wiadomościach” 128. razy. Teraz ten sam internauta wskazał, że Telewizja Polska 6 czerwca dorównała temu „osiągnięciu” emisją innego archiwalnego nagrania.

„Pieniędzy nie ma i nie będzie” Jana Vincent-Rostowskiego już 129. razy w „Wiadomościach” TVP

Chodzi o słowa „piniędzy nie ma i nie będzie” Jana Vincent-Rostowskiego. Wypowiedź ministra finansów rządzie Tuska padła w 2015 r. podczas wieczoru wyborczego. Rostowski powiedział, że „pieniędzy na obietnice, które składa PiS, nie ma i nie będzie ich w ciągu czterech następnych lat”. Wypowiedź polityka TVP przytaczało, aby skrytykować rząd PO-PSL i chwalić Prawo i Sprawiedliwość za programy socjalne z 500 plus na czele.

twitter

Do sytuacji odniósł się sam zainteresowany. „Ze strony #Kurwizja jest bardzo nieroztropne te moje słowa puszczać właśnie w momencie kiedy sami mówią że »piniendzy nie ma«! Polacy widzą jak były one trafne za każdym razem kiedy idą do sklepu albo płacą za prąd, gaz czy ogrzewanie. Panie – dziękuję za reklamę!” – skomentował w mediach społecznościowych Rostowski.

Czytaj też:
Monika Olejnik wygrała proces z TVP. Przeprosiny m.in. po „Wiadomościach”