„Niedyskrecje parlamentarne”: „Jaka kasa, jaki Campus”. Zaostrza się konflikt między Tuskiem i Trzaskowskim

„Niedyskrecje parlamentarne”: „Jaka kasa, jaki Campus”. Zaostrza się konflikt między Tuskiem i Trzaskowskim

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza
Co usłyszeli wysłannicy Rafała Trzaskowskiego gdy zaczęli zbierać fundusze na Campus Polska Przyszłości? Czym Marcin Kierwiński, sekretarz generalny PO zagroził Rafałowi Trzaskowskiemu, prezydentowi Warszawy? Co politycy Zjednoczonej Prawicy mówią o odwołaniu Piotra Naimskiego z rządu? Z czym ma problemy Solidarna Polska? O tym i innych sprawach piszemy w Niedyskrecjach parlamentarnych.

W podcaście „Niedyskrecje do słuchania” mówiłyśmy o tym, że Donald Tusk miał pozazdrościć Rafałowi Trzaskowskiemu Campusu Polska Przyszłości i namawiać inwestorów, by zamiast w inicjatywę prezydenta Warszawy zaangażowali się w MeetUp. Jeden z naszych rozmówców opowiedział nam o tym ciekawą historię.

– Organizatorzy Campusu poszli po pieniądze do Fundacji Adenauera, tak jak przed rokiem. Na co usłyszeli od Niemców: „Jaka kasa? Jaki Campus? Była u nas pani posłanka Platformy, która rok temu zabiegała o pieniądze na Campus i powiedziała, że żadnego Campusu już nie będzie. I chce pieniądze na MeetUp” – mówi nasz rozmówca.

Ale to nie koniec kłopotów prezydenta Warszawy, bo okazuje się, że politycy sprzyjający Donaldowi Tuskowi starają się uprzykrzyć życie Trzaskowskiemu. – Nawalanki w Warszawie ciąg dalszy. Marcin Kierwiński powiedział Rafałowi Trzaskowskiemu, że PO nie da mu pieniędzy na kampanię prezydencką w Warszawie. W odpowiedzi na to Trzaskowski odebrał burmistrzom dzielnic (głównie z PO) pełnomocnictwa do zatrudniania pracowników – mówi nasz rozmówca.

Cały artykuł dostępny jest w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 9

Czytaj także