„Niedyskrecje parlamentarne”: Jak premier unika buntu. Kolejne nazwisko na czarnej liście Tuska

„Niedyskrecje parlamentarne”: Jak premier unika buntu. Kolejne nazwisko na czarnej liście Tuska

Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Co grozi w KO za zbyt częste wychwalanie Rafała Trzaskowskiego? Co byłoby politycznym samobójstwem dla partii Włodzimierza Czarzastego? Dlaczego Mateusz Morawiecki podczas posiedzeń Sejmu przysiada się do szeregowych posłów PiS? Z jakiego powodu Tusk nie będzie budował przed wyborami alternatywy dla rządów PiS? O tych i innych sprawach piszemy w nowych "Niedyskrecjach parlamentarnych".

Wiemy, kto znalazł się na celowniku Donalda Tuska w Koalicji Obywatelskiej. Według naszego rozmówcy: Sławomir Nitras, Barbara Nowacka i Katarzyna Lubnauer. O ile pierwsze dwa nazwiska nie dziwią, bo ta dwójka polityków sprzyja Rafałowi Trzaskowskiemu, to nazwisko byłej szefowej Nowoczesnej zastanawia. – Za często chwaliła Trzaskowskiego – twierdzi polityk KO.

Politycy Platformy Obywatelskiej przerzucają się oskarżeniami z lewicą, na temat tego, kto kopiuje czyje pomysły. – Ruszyliśmy w objazd po Polsce, a oni zaraz po nas. Zrobiliśmy konwencję, za chwilę zrobili swoją. Ścigają się z nami, bo mogą nie wejść do Sejmu – zarzuca polityk PO lewicy. Co więcej, jego zdaniem, Donald Tusk tuż przed wyborami odbuduje lewą flankę partii. – Tusk ma u siebie najbardziej rozpoznawalne nazwiska na lewicy, Bartosza Arłukowicza, Grzegorza Napieralskiego, Dariusza Jońskiego – wylicza nasz rozmówca.

Jego zdaniem, politycy lewicy obawiają się kontaktów Włodzimierza Czarzastego z PiS-em.

Artykuł został opublikowany w 33/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 3

Czytaj także