Schetyna: polskiej delegacji zabrakło zimnej krwi

Schetyna: polskiej delegacji zabrakło zimnej krwi

Zdaniem sekretarza generalnego PO Grzegorza Schetyny polski rząd za wcześnie wycofał się z propozycji pierwiastkowego systemu ważenia głosów. Według Schetyny, polskiej dyplomacji w Brukseli zabrakło konsekwencji.

"Wydaje mi się, że trochę za wcześnie, czy w ogóle niepotrzebnie, rząd się z tego pierwiastka wycofał. To był rzeczywiście temat, który zaczął funkcjonować. Pierwiastek był czymś takim o czym zaczęto mówić, do czego zaczęto się odnosić. Trochę zabrakło mi się wydaje zimnej krwi i konsekwencji polskiej delegacji" - powiedział sekretarz generalny PO w radiowych Sygnałach Dnia.

Schetyna dodał również, że nie rozumie dlaczego kluczowa rozmowa negocjacji odbyła się telefonicznie z premierem Jarosławem Kaczyńskim, który przebywał wówczas w Warszawie. "Trochę tego nie rozumiem, że kluczowa rozmowa tak naprawdę odbyła się nie w Brukseli między prezydentem Kaczyńskim, kanclerz Niemiec, premierem Anglii czy prezydentem Francji, a dzwoniono w nocy do Warszawy i uzgadniano sprawy z Jarosławem Kaczyńskim. Jeżeli premier Kaczyński brał na siebie odpowiedzialność za te negocjacje to powinien być po prostu w Brukseli" - powiedział Schetyna.

Sekretarz generalny PO widzi również pozytywne strony podjętych w Brukseli decyzji. Twierdzi, że Polska zyskała "uznanie Europy, że jednak z Polakami można rozmawiać i można podejmować także trudne decyzje."

Schetyna uważa, iż podjęte w Brukseli decyzje nie muszą oznaczać, że Polska zrezygnowała z systemu pierwiastkowego. "Być może on powinien stać się polską specjalnością. Być może powinniśmy o tym mówić i tak naprawdę wrócić do pierwiastka po raz kolejny" - dodał sekretarz generalny PO.

pap, ss

Czytaj także

 0