Chciał „zaimponować” kolegom, puścił wulgarny utwór podczas mszy św. Radny zawiadomi prokuraturę

Chciał „zaimponować” kolegom, puścił wulgarny utwór podczas mszy św. Radny zawiadomi prokuraturę

Dariusz Matecki
Dariusz Matecki Źródło: Facebook / Dariusz Matecki
Nastolatek wszedł do jednego ze szczecińskich kościołów w trakcie mszy św., aby odtworzyć z telefonu wulgarny utwór. Radny Szczecina Dariusz Matecki zapowiedział interwencję w tej sprawie, w tym złożenie zawiadomienia do prokuratury.

Do sieci trafiło nagranie ze skandalicznego zachowania, którego dopuścił się nastolatek w jednym z kościołów w Szczecinie.

Puścił wulgarny utwór w trakcie mszy św.

Z nagrania wynika, że nastolatek próbował „zaimponować” swoim kolegom i wszedł do kościoła w trakcie mszy św., aby puścić z telefonu przesycony wulgaryzmami utwór. – Ej Dawid, nie masz psychy puścić (...) w kościele – podpuszczają nastolatka koledzy.

W kolejnym ujęciu widać nastolatka, jak przechadza się środkiem świątyni w kierunku ołtarza, po czym zawraca w kierunku wyjścia. W tle słychać wulgarny utwór, który jest odtwarzany z telefonu nastolatka.

Na nagraniu widać oburzenie wiernych, jednak nikt nie zdecydował się bezpośrednio zainterweniować. Po chwili nastolatek opuścił kościół z cynicznym uśmiechem na ustach.

Radny Szczecina zapowiedział interwencję

Radny Szczecina z ramienia Solidarnej Polski Dariusz Matecki zapowiedział w mediach społecznościowych, że będzie interweniować w tej sprawie.

„Wysłałem film do prawników z Fidei Defensor [organizacja pozarządowa, która udziela nieodpłatnej pomocy prawnej oraz przeciwdziała przestępczości przeciwko wolności sumienia i wyznania – red.]. Będą formułować zawiadomienie do prokuratury” – zapowiedział Matecki.

Wyjaśnimy, że nastolatek nie tylko sprofanował mszę św., ale również dopuścił się złośliwego przeszkadzania w wykonywaniu aktów religijnych, co zgodnie z art. 195 § 1 Kodeksu karnego stanowi przestępstwo.

„Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” – brzmi treść wspomnianego artykułu Kodeksu karnego.

Czytaj też:
Ponad 100 osób ewakuowanych z galerii handlowej. „Nieznana, gryząca substancja”
Czytaj też:
Próba porwania 9-latki w Szczecinie. Dziecko zdołało uciec

Źródło: interia.pl