80 tys. wiernych na Dożynkach Jasnogórskich

80 tys. wiernych na Dożynkach Jasnogórskich

80 tysięcy wiernych zgromadziły w niedzielę uroczystości Dożynek Jasnogórskich i Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rolników.

Za trud pracy rolnikom dziękował m.in. prezydent Lech Kaczyński. Z kolei hierarchowie mówili o dochowaniu wierności tradycji, ale i konieczności nadążania za zmianami. Podkreślali też, że trzeba zwiększyć szanse rozwoju młodych ludzi, wychowujących się na wsi.

Uroczystej mszy św. przewodniczył metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz, który powiedział, że jasnogórskie uroczystości są "wielką syntezą tych wszystkich dożynek, jakie mają miejsce w wioskach, gminach, parafiach całej naszej Ojczyzny".

"Zawieramy w nich szacunek dla tradycji, tradycji rolnika, który po zbiorach dziękował Panu Bogu i pamiętamy także o tym, że to dziękczynienie nie Panu Bogu na pierwszym miejscu jest potrzebne, nam jest potrzebne" - powiedział.

"W czasie, gdy bardziej opieramy się na osiągnięciach nauki, techniki, genetyki, czasem nam się wydaje, że to od nas wszystko zależy, tymczasem człowiek jest zawsze tylko siewcą, a tym, który daje wzrost, jest Pan Bóg (...)" - podkreślił hierarcha.

Na koniec uroczystości abp Nycz powiedział, że chociaż były to 25. Dożynki Jasnogórskie, rolnicy przybywali do Częstochowy zawsze, choć "bez tych, którzy za rolnictwo odpowiadali". To się zmieniło.

Według abp. Nycza obecność prezydenta Kaczyńskiego jest nie tylko symbolem i znakiem zmian, do których doszło w ostatnich latach, ale też "gwarantem, że w dalszych poszukiwaniach poprawy sytuacji na polskiej wsi jest z nami ten, i są z nami ci, którzy razem przychodzą słuchać, co mówi Chrystus, jak kształtuje sumienie rolników i odpowiedzialnych za rolnictwo, aby potrafili razem przy jednym stole współdecydować i troszczyć się, i dziękować za to, co już się stało".

Hierarcha przypomniał, że w ostatnich latach wielu rolników musiało zmienić zajęcie, ta transformacja - ocenił - była trudna, ale konieczna. Podkreślił, że teraz trzeba zadbać o osiągnięcie tego celu.

"Oprócz wielkiej pracy nad zmianami mentalnościowymi, nad myśleniem, potrzebna jest jednak systemowa pomoc państwa, bez której nie będzie znaczącego postępu w tej dziedzinie" - dodał.

Za trud pracy dziękował prezydent Lech Kaczyński. Mówił on, że chleb produkowany od wieków przez polskich rolników jest dla wszystkich Polaków podstawą egzystencji

"Chciałbym w imieniu Rzeczypospolitej, którą reprezentuję, w imieniu całego narodu serdecznie wam tutaj wszystkim zgromadzonym, ale także (...) wszystkim polskim rolnikom najserdeczniej za waszą pracę podziękować" - powiedział Lech Kaczyński..

Prezydent podkreślił, że przez wiele wieków Polska słynęła jako kraj rolniczy. Choć dziś - dodał - większość Polaków mieszka w miastach, to zdecydowana większość społeczeństwa wywodzi się ze wsi. Dlatego Polacy są "narodem w pierwszym rzędzie chłopskim" - zaznaczył.

Słowa podziękowania za tegoroczny trud i pomyślne jego wyniki - mimo klęsk, które dotykały rolników w niektórych regionach kraju - skierował minister rolnictwa i rozwoju wsi Wojciech Mojzesowicz. Jak ocenił, mimo nie zawsze sprzyjającej aury żniwa przebiegały w dobrych warunkach. Przypomniał m.in. majową falę przymrozków, która zniszczyła wiele sadów, a także lipcowe wichury i gradobicia, które spustoszyły część upraw.

"Dobrze byłoby, aby na co dzień wszyscy pamiętali o szacunku należnym wam, rolnikom, soli tej ziemi. Życzę wam (...) łaskawości aury w następnych latach, satysfakcji i pomyślności - wam i waszym rodzinom, a szczególnie żonom i matkom, które ciężko pracują w gospodarstwach i nas, rolników wspierają" - mówił Mojzesowicz.

Homilię wygłosił krajowy duszpasterz rolników, biskup elbląski Jan Styrna. Mówił, że polska wieś zawsze była ostoją wiary, kultury, ducha i tradycji. "Niech i dzisiaj te wartości żyją i rozkwitają" - apelował. Jak powiedział, dowodem na to, że tradycje polskiej wsi nie zanikają jest liczny udział rolników w niedzielnych uroczystościach.

Bp Styrna mówił też o konieczności współdziałania rolników w dziedzinie produkcji, przetwórstwa, "aby osiągać możliwie wysokie dochody, aby z rolnikami się liczono". "Potrzeba jednoczenia sił w sferze politycznej i związkowej - aby wywierać wpływ na życie kraju i udział ludności wsi w tych dobrach, które innym są dostępne, ale potrzeba też serdeczności, wzajemnej pomocy (...)" - mówił biskup rolnikom, dodając, że dobrem "poza konkurencją" powinna być dla nich rodzina.

Biskup przypomniał, że nowe czasy niosą nowe wyzwania. "Trzeba nadążać za przyspieszonymi wielorakimi przemianami, mądrze i wytrwale przezwyciężać trudności, odnajdywać dobro Polski i wsi polskiej w układach międzynarodowych. To niełatwe zadanie dla rządzących, różnych instytucji i samych rolników. Dlatego jesteśmy tutaj na tej dorocznej pielgrzymce" - mówił bp Styrna. Zachęcił do modlitwy za pośrednictwem Matki Bożej, także w intencji rządzących.

Hierarcha wskazywał, że rolnicy muszą starać się o dochody i zyski, ale też "zachować ziemię jako rodzicielkę zdrowej żywności". "Wiemy, że zachowanie tej równowagi nie zawsze łączy się z rynkowym dążeniem do maksymalnych zysków, dlatego potrzebny jest tutaj rozumny interwencjonizm państwa, które w sposób dalekowzroczny dba o dobro, o zdrowie swoich obywateli" - ocenił kaznodzieja.

Podczas mszy - zgodnie z tradycją Dożynek Jasnogórskich - rolnicy złożyli na ołtarzu dary ofiarne z tegorocznych plonów. Przed zakończeniem nabożeństwa abp Nycz pobłogosławił wieńce żniwne, kropił wieńce i pielgrzymów zebranych na wałach sanktuarium wodą święconą - w intencji, by nikomu w Polsce nigdy nie zabrakło pożywienia.

Tegoroczne Dożynki i Pielgrzymka Rolników przypadają w 25- lecie powstania Duszpasterstwa Rolników. 2 grudnia 1982 Konferencja Episkopatu Polski powołała Komisję Duszpasterstwa Rolników. Czternaście lat później przekształciła się ona w Krajowe Duszpasterstwo Rolników. Pierwszym przewodniczącym został bp Jan Gurda, a jego następcą bp Roman Andrzejewski, który tę posługę pełnił do 2001 roku.

Od tego czasu godność Krajowego Duszpasterza Rolników piastuje bp Jan Styrna. W 1982 roku odbyła się też pierwsza Ogólnopolska Pielgrzymka Rolników z udziałem 300 tys. osób. W latach następnych doroczna narodowa pielgrzymka rolników stała się wielkim Świętem Dziękczynienia za Plony.

pap, ss

Czytaj także

 0