Zbigniew Ziobro złożył kasację ws. ojczyma, który utopił 3-latka w wannie. „To bestia, nie człowiek”

Zbigniew Ziobro złożył kasację ws. ojczyma, który utopił 3-latka w wannie. „To bestia, nie człowiek”

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: PAP / Piotr Polak
Zbigniew Ziobro złożył kasację ws. wyroku dla Pawła K., który utopił swojego 3-letniego pasierba w wannie. „Ten morderca powinien pozostać za kratami do końca życia” – skomentował minister sprawiedliwości.

„Katował 3-letnie dziecko, bestialsko torturował, a w końcu utopił w wannie. Działał świadomie, powoli i celowo zadając małemu chłopcu niewyobrażalny ból. To bestia nie człowiek, ale sąd skazał go tylko na 25 lat więzienia i to dopiero po apelacji. Skierowałem do Sądu Najwyższego kasację, bo ten morderca powinien pozostać za kratami do końca życia” – napisał w mediach społecznościowych .

Paweł K. utopił w wannie 3-letniego Nikodema

Sprawa dotyczy Pawła K., którego Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał za winnego tego, że od 21 czerwca 2019 roku do 30 lipca 2019 r. znęcał się psychicznie i fizycznie ze szczególnym okrucieństwem nad swoim 3-letnim pasierbem Nikodemem. Sąd ustalił, że 28-latek znieważał dziecko słowami wulgarnymi, groził wyprowadzeniem na spacer w uprzęży dla psa, czy zastraszał pobiciem.

Paweł K. zmuszał też 3-latka do wyczerpującego, nawet kilkugodzinnego stania w miejscu z rękoma uniesionymi ku górze (albo z rękoma wyciągniętymi przed siebie, ale obciążonymi ciężkimi przedmiotami), unieruchamiał go, oklejając taśmą przylepną, uderzał go rękoma w głowę i różne części ciała, uderzał go swoją głową w jego głowę, uderzał go deską kuchenną po pośladkach, trzymał go za nogi z głową skierowaną w dół i uderzał nim o swoje ciało czy rzucał go z wysokości na łóżko.

Matka dziecka nie reagowała na przemoc

28-latek potrząsał również dzieckiem, szarpał je, polewał zimną wodą i obwiązywał je smyczą dla psa. Z kolei feralnego dnia ojczym umieścił nieprzytomnego Nikodema w wannie wypełnionej wodą, co doprowadziło do śmierci dziecka przez utonięcie. Z kolei Agnieszka S. została uznana winną tego, że nie zagwarantowała opieki i bezpieczeństwa synowi. Sąd uznał też, że 32-latka tolerowała i wyrażała zgodę na stosowanie przemocy wobec dziecka przez jej konkubenta.

Para została skazana na 25 lat więzienia. Na poczet kary zaliczono im okres spędzony w tymczasowym areszcie. Paweł K. o zwolnienie będzie mógł się ubiegać nie wcześniej niż po 20 latach odbycia kary. W pierwszej instancji ojczym Nikodema został skazany na 20 lat więzienia, a matka chłopca na 13.

Czytaj też:
Ziobro nadzoruje postępowanie ws. wypadku na A1. Zdradził, z jaką prędkością jechało BMW
Czytaj też:
Wyborcy są zgodni. Zbigniew Ziobro powinien zdecydować się na ten krok

Źródło: WPROST.pl / gdansk.sa.gov.pl