Szokująca prezentacja na spotkaniu z Muskiem. Tak mógł wyglądać Twitter w czasie Holocaustu

Szokująca prezentacja na spotkaniu z Muskiem. Tak mógł wyglądać Twitter w czasie Holocaustu

Właściciel Tesli i platformy X Elon Musk i przewodniczący EJA, rabin Menachem Margolin
Właściciel Tesli i platformy X Elon Musk i przewodniczący EJA, rabin Menachem Margolin Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Uczestnicy spotkania z Elonem Muskiem w Krakowie obejrzeli prezentację, która miała udowodnić, że Twitter mógłby zapobiec Zagładzie Żydów.

Na początku tego tygodnia Elon Musk przyjechał do Krakowa, gdzie wziął udział w konferencji prasowej poświęconej antysemizmowi. Najbogatszy człowiek świata starał się odpierać zarzuty mediów, które od pewnego czasu zarzucały jemu oraz jego portalowi X takie postawy. Spotkanie prowadził prawicowy publicysta Ben Shapiro. Musk wyjaśnił, skąd jego zdaniem wzięły się zarzuty pod jego adresem.

Rozmowę poprzedziła prezentacja multimedialna. – Proszę zobaczcie, jak media społecznościowe mogły być kiedyś użyte – powiedział przed jej wyświetleniem rabin Menachem Margolin. To on zaprosił Muska, by zwiedził Muzeum Auschwitz.

Jak wyglądałby Holocaust w czasie Twittera?

„Oni naprawdę to zrobili... Na konferencji z Elonem Muskiem pokazano prezentację jak wyglądałby Holocaust gdyby istniał wtedy Twitter…” – odnotował na portalu X użytkownik rzep. Składały się na nią wpisy, które wyglądały jak doniesienia na temat II wojny światowej i Holocaustu.

Uczestnicy spotkania zobaczyli m.in. tweety, które według autorów prezentacji mogłyby zamieścić historyczne postaci, m.in. SS-man Franz Konrad oraz przywódca powstania w getcie, Mordechaj Anielewicz. „Czas na odwet, wstępujcie do Żydowskiej Organizacji Bojowej” – można było przeczytać pod wpisem ze zdjęciem Anielewicza. Pokazano także mechanizm działania adnotacji społecznościowych, tzw. community notes na przykładzie wymyślonego konta nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau. Prezentacja kończyła się pytaniem: „Gdybyśmy mieli X (Twittera) w 1939 roku, jak wiele istnień zostałoby ocalonych?”.

Dziennikarka Gosia Fraser dowiedziała się nieoficjalnie, że Muzeum Auschwitz nie było autorem tej prezentacji i nie była ona wyświetlana w Miejscu Pamięci.

twittertwitter

Musk wzbudził w tym tygodniu spore kontrowersje, gdy podczas prywatnego zwiedzania Muzeum Auschwitz towarzyszył mu kilkuletni syn.

Czytaj też:
Musk o funkcjonowaniu mediów. „W USA pięć osób decyduje o tym, co trafia na pierwsze strony”
Czytaj też:
Elon Musk pojawił się w Auschwitz. Duda napisał list do uczestników konferencji

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl, AP