Zaskakujące zachowanie Donalda Tuska przed posiedzeniem rządu. Minister ujawniła szczegóły

Zaskakujące zachowanie Donalda Tuska przed posiedzeniem rządu. Minister ujawniła szczegóły

Donald Tusk i Izabela Leszczyna przed jednym z posiedzeń rządu
Donald Tusk i Izabela Leszczyna przed jednym z posiedzeń rządu Źródło:Flickr / Kancelaria Premiera, Krystian Maj/KPRM
Donald Tusk podczas przywitania przed ostatnim posiedzeniem rządu zatrzymał się na dłużej przy Izabeli Leszczynie i z nią porozmawiał. Wiadomo, o co chodziło.

Po zmianie władzy Kancelaria Premiera zgodziła się na obecność dziennikarzy, operatorów kamer i fotografów tuż przed posiedzeniem rządu. Udostępnianie sali obrad w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów mediom to zwyczaj, który funkcjonował w czasach rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Obecny rząd Donalda Tuska postanowił wrócić do tamtego rozwiązania.

We wtorek 9 kwietnia miało miejsce pierwsze po wyborach samorządowych posiedzenie rządu. Kamery pokazały premiera, który zaczął witać się z ministrami swojego rządu. Premier uścisnął dłoń wiceszefowi rządu Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, szefowi KPRM Janowi Grabcowi, a potem ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu.

Donald Tusk zatrzymał się przy Izabeli Leszczynie i wskazał na nią palcem. Wiadomo, o co chodziło

Tusk zatrzymał się jednak przy Izabeli Leszczynie. Widać, jak wskazał palcem na minister zdrowia, a potem politycy rozmawiali przez dłuższą chwilę. Potem szef rządu witał kolejnych ministrów. Na nagraniu nie było jednak słychać, czego dotyczyła rozmowa. Leszczyna została o to zapytana w TVN24.

– Rozmawialiśmy o ustawie. Premier nie miał do mnie żadnego żalu. Pytał, co się dzieje z pewnym projektem ustawy, który do ministerstwa trafił chyba miesiąc temu i premier nie dostał informacji zwrotnej. Chodzi o ustawę, nazwijmy ją w skrócie antyalkoholową – zaczęła minister zdrowia.

Rząd chce, aby Polacy pili mniej mocnych alkoholi? „Rozmawiamy o tym z premierem”

– Chcielibyśmy, żeby Polacy pili mniej mocnych alkoholi i ja to w ogóle bym chciała, żeby nie palili papierosów, a na pewno jednorazowych, elektronicznych – dodała Leszczyna. Prowadząca rozmowę zasugerowała, że ciężko będzie to zrobić ustawą, chyba że mocno podwyższy się ceny. – Dlatego rozmawiamy o tym z premierem – zakończyła rozmowę minister zdrowia.

Czytaj też:
Tusk straszy rekonstrukcją rządu. Może dojść do zmiany ministra zdrowia
Czytaj też:
Padło pytanie o rekonstrukcję rządu. „W kluczowym momencie straciliśmy łączność z marszałkiem”