Koniec słonecznej pogody? Idą burze z opadami deszczu

Koniec słonecznej pogody? Idą burze z opadami deszczu

Tęcza po burzy / zdjęcie ilustracyjne
Tęcza po burzy / zdjęcie ilustracyjne Źródło:Pixabay / fietzfotos
Już w niedzielę w całym kraju pojawią się krótkotrwałe opady deszczu. Gdzieniegdzie mieszkańcy zobaczą także czarne chmury. Jaka pogoda czeka nas od poniedziałku do środy? Z pewnością nie będzie sprzyjała aktywnościom na świeżym powietrzu.

W całej Polsce, oprócz opadów deszczu, doświadczymy także porywistych wiatrów.

19 maja – temperatura będzie satysfakcjonująca, ale opady mogą doskwierać

W niedzielę w całym kraju pojawić mogą się opady, jak i burze – podczas których deszcz będzie intensywniejszy – podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy. Według czeskiego serwisu ventusky.com, gdzie znajdziemy wizualizacje danych meteorologicznych, chmury pokryją niebo szczególnie nad północną częścią Polski, choć w mniejszym lub większym stopniu zobaczą je mieszkańcy całego kraju (najmniejsze zachmurzenie wystąpi w okolicy Warszawy czy Rzeszowa). Wiatr w całej Polsce rozwinie prędkość maksymalnie 60 km na godz. Jeśli chodzi o temperaturę, to w trakcie dnia, na północy i wschodzie, oscylowała będzie wokół 21-23 st. Celsjusza. Na południu i zachodzie natomiast od 25 do 26 st. Celsjusza. Nieco chłodniej będzie nad Morzem Bałtyckim, gdzie możemy spodziewać się temperatury w okolicy 14-18 st. Celsjusza.

20 i 21 maja – zachmurzone niebo

Podobna sytuacja spotka Polaków w poniedziałek. We wtorek zaś zachmurzenie będzie albo umiarkowane, albo duże – podają eksperci z IMGW. Dotyczy to szczególnie północy i południa (województwo warmińsko-mazurskie, część woj. podlaskiego, a także na styku województw: świętokrzyskiego, podlaskiego i śląskiego – według Ventusky). Opady deszczu będą przelotne, a burze raczej mało intensywne. Jeśli chodzi o wiatr, będzie stosunkowo słaby (lub umiarkowany, czyli ok. 1-25 km na godz.). Jeśli chodzi o temperaturę – w ciągu dnia na wschodzie wyniesie ok. 22 st. Celsjusza, w centralnej Polsce ok. 24 st. Celsjusza. Najcieplej będzie natomiast po zachodniej stronie, gdzie termometry wskażą nawet 22 st. Celsjusza. Nieco zimniej będzie nad morzem – około 15 st. Celsjusza.

22 maja – opady momentami nawet intensywne

W środę natomiast wciąż będziemy mieli do czynienia z zachmurzeniem, które będzie jednak umiarkowane. Według Ventusky największe zobaczymy w okolicach Szczecina, a także Wrocławia czy na południe od Krakowa. Jeśli chodzi o opady – deszcz będzie kropił momentami intensywnie, ale przelotnie (według Ventusky w szczególności w okolicy Poznania, Wrocławia czy Krakowa). Mogą też pojawić się także burze – na południu kraju. Wiatr będzie miał umiarkowane nasilenie, choć nad morzem, w trakcie burz, może osiągnąć nawet 70 km na godz. Na wschodzie termometry wskażą ok. 23 st., a na zachodzie – do 26 st. Celsjusza. Nad morzem temperatura oscylowała będzie w pobliżu 16 st. Celsjusza.

Czytaj też:
Pogoda w Turcji zaskoczyła turystów. W połowie maja spadł śnieg
Czytaj też:
Tak wyglądała burza geomagnetyczna w Polsce. Zdjęcia zapierają dech w piersiach!

Źródło: IMGW-PIB / ventusky.com