Wolta polityka PSL na rzecz PiS. Do zdrady doszło w ostatniej chwili

Wolta polityka PSL na rzecz PiS. Do zdrady doszło w ostatniej chwili

Krzysztof Nosal, Zbigniew Słodowy i Jan Adam Kłysz
Krzysztof Nosal, Zbigniew Słodowy i Jan Adam Kłysz Źródło:Facebook / Powiat Kaliski
Jan Adam Kłysz przyjął propozycję PiS i został nowym starostą kaliskim. PSL wszczęło wobec polityka postępowanie dyscyplinarne. „Nie wzywam go do złożenia mandatu radnego, bo do tego trzeba mieć poczucie wstydu za swoje zachowanie” – komentuje prezesa Zarządu Powiatowego PSL w Kaliszu.

We wtorek 28 maja miała miejsce sesja Rady Powiatu Kaliskiego, na której miał zostać wybrany starosta. PiS miało 10 radnych, o jednego mniej niż koalicja złożona z Trzeciej Drogi, PO oraz Stowarzyszenia Ziemia Kaliska Razem. Wydawało się, że na kolejną kadencję zostanie wybrany Krzysztof Nosal z PSL, który pełni tę funkcję od 2006 roku. Nieoczekiwanie Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło jednak jego partyjnego kolegę Jana Adama Kłysza.

Wolta była tym bardziej zaskakująca, że Nosal 10 lat temu wyniósł Kłysza na stanowisko wicestarosty – relacjonują „Fakty Kaliskie”. Potem Kłysz był przewodniczącym Rady Powiatu Kaliskiego i często pojawiał się w towarzystwie swojego partyjnego kolegi. Po raz ostatni stali ramię w ramię kilka dni wcześniej na konferencji prasowej Krzysztofa Hetmana. Według nieoficjalnych doniesień Kłysz dzień przed głosowaniem wahał się, czy przyjąć ofertę PiS.

PSL wszczęło postępowanie dyscyplinarne wobec Jana Adama Kłysza

Po jego decyzji Zarząd Powiatowy Polskiego Stronnictwa Ludowego w Kaliszu wszczął wobec nowego starosty postępowanie dyscyplinarne. Kłysz został też zawieszony na czas postępowania w prawach członka ludowców. „Jego zachowanie jest niegodne członka PSL” – czytamy w oświadczeniu podpisanym przez wiceprezesa Zarządu Wojewódzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Poznaniu i prezesa Zarządu Powiatowego PSL w Kaliszu Krzysztofa Grabowskiego.

„Nie wzywam pana Jana Adama Kłysza o złożenie mandatu radnego, bo do tego trzeba mieć odpowiedni charakter i poczucie wstydu ze swoje zachowanie a to z pewnością nie występuję” – brzmi fragment komunikatu. „Życzę mieszkańcom powiatu kaliskiego wiary w drugiego człowieka, mimo że czasami obserwujemy ludzkie upadki” – podsumował Grabowski. Nosal ocenił z kolei, że „po 17,5 latach odchodzi z funkcji w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku”.

Czytaj też:
Wzajemne oskarżenia w obozie PiS. Sasin: Nie moja nieudolność, tylko zdrada dwóch osób
Czytaj też:
Czarne chmury po zdradzie w PiS? Polacy wskazali w sondażu, co o tym myślą

Źródło: WPROST.pl / Fakty Kaliskie