Borowski szefem Komisji Łączności z Polakami za Granicą

Borowski szefem Komisji Łączności z Polakami za Granicą

Marek Borowski (LiD) został szefem sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Jego kandydaturę poparło podczas posiedzenia komisji 9 posłów, 5 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu.

Kontrkandydatem Borowskiego był Adam Lipiński (PiS). Lipiński został ostatecznie wiceszefem komisji, wraz z Andrzejem Czumą (PO) i Franciszkiem Stefaniukiem (PSL).

Kandydatury na stanowisko szefa komisji "polonijnej" głosowano w kolejności alfabetycznej - najpierw odbyło się więc głosowanie nad kandydaturą Borowskiego. Po uzyskaniu przez niego większości głosów, nie było już głosowania nad kandydaturą Lipińskiego.

Po posiedzeniu komisji Lipiński mówił dziennikarzom, że jest mu przykro nie dlatego, że on przegrał, ale dlatego, że przewodniczącym komisji został "przedstawiciel tych sił, które się nie angażowały" w sprawy Polonii.

"Są siły w Polsce, które angażowały się w sprawy polonijne i Polaków na wschodzie i są siły, które się nie angażowały" - podkreślał Lipiński. Przypomniał, że w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego był on szefem rządowego zespołu ds. Polonii.

Sekretarz klubu PiS Małgorzata Sadurska mówiła z kolei na późniejszej konferencji prasowej, że Komisja Łączności z Polakami za Granicą "zgodnie z wszelkimi ustaleniami przypadła PiS".

"Mieliśmy mieć osiem komisji, mamy siedem" - podkreśliła Sadurska. Jej zdaniem, tym sposobem w Sejmie "ukształtowała się wielka koalicja PO, PSL i LiD".

Z powodu sporu między PiS a LiD w sprawie obsady stanowiska szefa komisji "polonijnej", pierwsze posiedzenie tej komisji w sprawie wyboru przewodniczącego zakończyło się fiaskiem. Już wówczas, w połowie listopada, politycy Lewicy i Demokratów stali na stanowisku, że na mocy parlamentarnego porozumienia komisją ma kierować przedstawiciel ich klubu.

W czwartek Borowski zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że podczas posiedzenia komisji przedstawiciele PO potwierdzili, że według uzgodnień międzyklubowych to LiD ma przewodniczyć w komisji.

W trakcie posiedzenia komisji mówił o takich ustaleniach wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski (PO), powołując się na informacje od szefa klubu Platformy Zbigniewa Chlebowskiego.

Borowski podkreślił, że liczy na współpracę z Lipińskim w prezydium komisji.

Spór między PiS a LiD dotyczył także stanowiska szefa sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Również ta komisja zebrała się w czwartek już po raz drugi w sprawie wyboru przewodniczącego. Jednak w czwartek PiS, dla którego ważniejsza była komisja "polonijna", w ogóle nie zgłosił swoich kandydatów ani na szefa komisji, ani na wiceszefa. Ostatecznie przewodniczącym komisji odpowiedzialności został Józef Zych z koalicyjnego PSL.

ab, pap

Czytaj także

 16
  • jan   IP
    Platforma Obywatelska = czas dla Bermana, czas na przekret
    • Daniel   IP
      Trudno o gorszy wybor .. bo Urban ma przynajmniej poczucie humoru .. A u Borowskiego wystarczyloby ono na kolejne wydanie dziel Lenina w 37 tomach .. Zadziwiajace to ze w rozgrywkach i podchodach miedzypartyjnych nikt nie zastanowil sie jak na wybor zareaguja Ci, dla ktorych Borowski zostal wybrany - to znaczy \"Polacy za Granica\" - d.
      • Dziadek   IP
        Bermana popieram bo czlowiek uczony i w okularach. Ale  kto to ten Borowski i czego sie do  Apolonii przyczepil kiedy ona go nie chce? Dziadek
        • Wacek   IP
          Tylko o Bermanie nie wspominac! Bo zaraz wypala z Grubej Berty antysemityzmu! Wacek
          • bez-nazwy   IP
            Nie narzekac Panowie na Polske !!! Nominacja Borowskiego oznacza co najwyzej ze znalazlo sie w polskim sejmie dziewieciu matolkow.. Znaczna wieksza ich liczbe znalazlbym w naszej izbie reprezentatntow.. Emigrant