Miodowicz przedstawicielem PO w speckomisji

Miodowicz przedstawicielem PO w speckomisji

Wszystko wskazuje na to, że przedstawicielem PO w sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych będzie Konstanty Miodowicz - powiedział po posiedzeniu klubu Platformy jego szef Zbigniew Chlebowski.

Chlebowski zastrzegł, że ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Na pierwszym posiedzeniu Sejmu posłowie zdecydowali, że speckomisja będzie liczyć 5 osób. Przeciwny temu był klub PiS, gdyż oznaczałoby to, że Platforma miałaby dwóch posłów w komisji, a pozostałe kluby (PiS, LiD, PSL) po jednym.

Prezydium Sejmu zgodziło się więc w czwartek na propozycję PO dotyczącą zmniejszenia do 4 liczby członków speckomisji. Każdy z klubów będzie miał po jednym przedstawicielu.

Do pięcioosobowej komisji PO rekomendowała dwóch posłów - Konstantego Miodowicza (szefa kontrwywiadu UOP w latach 90.) i Marka Biernackiego (szefa MSWiA w rządzie Jerzego Buzka), ale po decyzji Prezydium Sejmu musi wybrać jednego z nich.

Chlebowski powtórzył po czwartkowym posiedzeniu klubu, że PO nie chce, by przedstawicielem klubu PiS w speckomisji był były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Antoni Macierewicz.

"Nie wyobrażam sobie w komisji Antoniego Macierewicza, również z racji tego, że będzie jednym z pierwszych - wszystko na to wskazuje - który stanie przed tą komisją, więc byłby w podwójnej roli - niezręcznej" - powiedział PAP Chlebowski.

PiS ma dwóch kandydatów do speckomisji - Macierewicza i byłego koordynatora ds. służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna. Pierwotnie PiS chciało, by komisja liczyła 7 osób i wówczas zarówno Macierewicz, jak i Wassermann mogliby w niej zasiadać. Skoro jednak kompromisową propozycją jest 4-osobowa komisja, PiS musi zdecydować się na jednego z tych dwóch posłów.

Po czwartkowym posiedzeniu klubu PiS jego szef Przemysław Gosiewski powiedział, że decyzja w tej sprawie zapadnie w piątek. Podkreślił, że PiS podejmie w tej sprawie decyzję suwerenną i nie ulegnie żadnym naciskom ze strony PO.

ab, pap

Czytaj także

 0