Rząd zaprasza na "biały szczyt"

Rząd zaprasza na "biały szczyt"

Premier Donald Tusk i minister zdrowia Ewa Kopacz organizują w poniedziałek 21 stycznia "Biały szczyt" poświęcony naprawie systemu ochrony zdrowia - podało Centrum Informacyjne Rządu.

Według CIR, na spotkanie zaproszono przedstawicieli wszystkich organizacji związkowych reprezentujących pracowników ochrony zdrowia, pracodawców ochrony zdrowia, samorządów zawodowych, pracowników służby zdrowia, organizacji samorządu terytorialnego, organizacji reprezentujących pacjentów oraz kierownictwa sejmowej i senackiej komisji zdrowia. Zaproszenie skierowano także do prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Szczyt odbędzie się w poniedziałek o godzinie 12.00 w warszawskim Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" przy ulicy Limanowskiego 23.

Szef OZZL Krzysztof Bukiel, który nie dostał jeszcze zaproszenia, powiedział PAP, że weźmie udział w szczycie. Pytany, z jakimi nadziejami tam pójdzie, odparł: "Jak tam będzie tysiąc osób, to jakie można mieć nadzieje?".

Przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "S" Maria Ochman, do której zaproszenie jeszcze nie dotarło, mówi, że będzie oczekiwała przedstawienia przez rząd propozycji naprawczych, w tym zapowiadanych projektów ustaw, które potem powinny podlegać konsultacjom. Ma też nadzieję na przyjęcie haromonogramu "działań bieżących i długofalowych".

Przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów "Primum Non Nocere" Adam Sandauer, który dostał już zaproszenie, mówi, że trzeba mieć nadzieję na kompromis. "Gdy trwa pożar, trzeba go zgasić, ale przed naprawą systemu trzeba doprowadzić do zebrania rzetelnych informacji o tym, co się dzieje w służbie zdrowia" - dodał.

W środę związkowcy służby zdrowia mówili, że nie znają jeszcze szczegółów zapowiedzianego przez premiera "białego szczytu", nie dostali też projektów ustaw reformujących służbę zdrowia. W szpitalach trwają negocjacje płacowe, na poniedziałek zapowiedziano ogólnopolski protest.

W zeszłym tygodniu rząd przedstawił projekty ustaw reformujących system ochrony zdrowia, m.in. o ochronie indywidualnych i zbiorowych praw pacjenta, o prywatnych uzupełniających ubezpieczeniach zdrowotnych oraz o zakładach opieki zdrowotnej. Rząd zapewnił też, że do 31 stycznia powinny się zakończyć prace nad koszykiem świadczeń medycznych.

Projekty mają wpłynąć do Sejmu jako poselskie, co ma przyspieszyć prace, ale z pominięciem konsultacji społecznych. Zdaniem związkowców, projekty powinny wpłynąć do Sejmu jako rządowe, a nie poselskie, a konsultacje społeczne są niezbędne.

Na piątek zaplanowano nadzwyczajne posiedzenie Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia.

ab, pap

Czytaj także

 4
  • czesiek.l@wp.pl   IP
    Państwo rozmawiają o skutkach nie o przyczynach.Aktualny stan techniki pozwala na wprowadzenie analizy kosztow.wprowadżcie bon leczniczy oparty na PESELU pozwoli to analizować koszty usługi lekarskiej i koszty lekow,eliminować psełdolekarzy i psełdoszpitale uszczelni system,określi ilość szpitali.Wprowadżć dopłaty dla pacjentów.Odstąpić od przekształceń niosących zagrożenie przejmowania szpitali i podziału społeczeństwa.
    • ano s pozdravem   IP
      No dobrze, a pani Sawicka to pies ?...
      • Janne   IP
        Pani kOPACZ (kRETACZ) PRZYGOROWALA JUZ PAKIET USTAW UMOZLIWIAJACYCH WYPRZEDAZ MAJATKU SPOLECZNEGO SWOIM LUDZIOM. AFER Z PANIA K. JEST WIECEJ - JEJ MAZ (BYLY PROKURATOR PO SPOWODOWANIU WYPADKU UCIEKL Z MIEJSCA WYPADKU I BYL ZMUSZONY ZMIENIC ZAWOD)- JEST OBECNIE DYREKTOREM ZOZU TEGO SAMEGO, KTOREGO DYREKTOREM BYLA PANI K. ZADLUZAJAC TENZE ZOZ W BARDZO SKUTECZNY SPOSOB.
        • Albion   IP
          Zakłady Służy Zdrowia trzeba zmienić w spółki prawa handlowego. Dzięki wysokim zarobkom personelu medycznego doprowadzić je do upadłości, a potem za długi przejąć. Skupowaniem medycznych długów zajmuje się firma, z którą współpracował pan (TW) Boni. Teraz pomaga pani minister Kopacz \"ratować\" służbę zdrowia. Właśnie o kręceniu tych lodów mówiła była posłanka Ssawicka agentowi CBA. Dlatego CBA trzeba przejąć i unieszkodliwić. I to by było na tyle -jak mawiał profesor mniemanologi stosowanej Jan Tadeusz Stanisławski. Wyborcom PO życzę miłych snów, zwłaszcza gdy są z budżetówki i nie będzie ich stać na prywatny szpital. Pozostałym przypominam, że mogli pójść do urn a nie poszli. No to teraz będziecie biegać do znachorów.