Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński chwali się, że „w ciągu ostatnich 20 lat zgromadził niemal 20 tys. różncyh dzieł sztuki. Jak podkreśla, jest to największa prywatna kolekcja w Polsce”.
Aktualnie mieszka na zmianę w warszawskim Palazzo Murano oraz w poniemieckim zamku w Lubniewicach. Przekonuje,że jest spokrewniony z „polskimi Piastami, hiszpańskimi Burbonami, austriackimi Habsburgami i rosyjskimi hrabiami Tołstoj”.
Lubomirski-Lanckoroński i pierwszy biznes. Tak się wzbogacił
Arystokrata ukończy prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, studiował również ekonomię w London School of Economics and Political Science.
– Po powrocie do Polski zrobiłem aplikację radcowską i kurs maklera giełdowego. Z przyjacielem założyliśmy pierwszy biznes, czyli Sandwich Express w Poznaniu. Robiliśmy zapiekanki i rogale marcińskie. Pracowaliśmy ciężko, szybko otworzyliśmy bar i dwie kawiarnie. W końcu to sprzedaliśmy. Mając pierwsze pieniądze, zacząłem grać na giełdzie – opowiadał w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.
– W latach 2006-2008 trudno wręcz było nie zarobić. Wzbogaciłem się na PGNiG, dobry zysk dawał także KGHM. Ostatecznie porzuciłem handel walorami na rzecz nieruchomości – dodał.
Lubomirski-Lanckoroński wspomina związek z córką Kulczyka
W tym okresie Jan Lubomirski-Lanckoroński był już mężem Dominiki Kulczyk, z którą poznał się podczas jednego z bali charytatywnych. Para wzięła ślub na pokładzie samolotu do Wenecji, udzielił go osobiście Ryszard Grobelny, ówczesny prezydent Poznania.
– Poza tym, że lataliśmy po świecie na różne wspaniałe wakacje, to byliśmy oboje nieźle zagonieni. Teść, dopóki żył, wiele mnie nauczył. Wychował mnie na przedsiębiorcę. Na tle biznesmenów z tego okresu był kimś wyjątkowym – wspominał swój związek z córką Jana Kulczyka.
Książę przyznał, że „chociaż biznesmen był fascynującą osobą, ponieważ był m.in. erudytą i wielkim fanem opery, to był też mocno dyscyplinujący”. – Kibicował temu, że pracujemy, że mamy swoje firmy. A ja – będąc bardzo młody – też chciałem przed nim błysnąć. Pokazać, że potrafię. Jemu i swoim przodkom w niebie – hetmanom, poetom, patriotom – tłumaczył na łamach „Gazety Wyborczej”.
Lubomirski-Lanckoroński o małżeństwie z Dominiką Kulczyk
W 2011 roku Jan Lubomirski-Lanckoroński i Dominika Kulczyk odnowili przysięgę małżeńską w Krakowie. Na weselu na zamku w Wiśniczu bawiło się blisko 700 gości. Związek nie przetrwał jednak próby czasu – dwa lata później para się rozstała. Dokument, w którym spisano zasady podziału majątku i kwestię opieki nad dziećmi, liczyła aż kilkadziesiąt stron.
– Rozstaliśmy się w zgodzie. Oboje odkryliśmy nowe kierunki dla siebie. Nadal się spotykamy, i to nie tylko ze względu na dzieci, które trochę mieszkają ze mną a Warszawie, a trochę z Dominiką w Londynie – powiedział książę.
W sierpniu 2020 małżonką księcia została hrabianka Helena Maria Gabriela Mańkowska.
Czytaj też:
Szczepkowska bezlitosna dla Nawrockiego. Po tych słowach zawrzałoCzytaj też:
Rząd szykuje uderzenie w Nawrockiego. „Prezydent jest zdesperowany”
