Tusk spełnił obietnicę sprzed niemal trzech miesięcy. „Inicjator całej tej afery”

Tusk spełnił obietnicę sprzed niemal trzech miesięcy. „Inicjator całej tej afery”

Donald Tusk i Szymon Marciniak podczas Wielkiego Finału turnieju „Z Orlika na Stadion”
Donald Tusk i Szymon Marciniak podczas Wielkiego Finału turnieju „Z Orlika na Stadion” Źródło: gov.pl/web/sport
Donald Tusk zgodnie z umową dostarczył młodym piłkarzom pizzę. Premier zadeklarował, że stanie się to, jeśli nagranie zostanie polubione co najmniej pół miliona razy.

Donald Tusk 15 listopada 2025 r. wziął udział w Wielkim Finale II edycji turnieju „Z Orlika na Stadion”, który odbył się na murawie PGE Narodowego. Zagrały w nim 24 najlepsze drużyny z całej Polski. W ścieżce Junior Pro kategorii do lat 14 najlepsi okazali się uczniowie z gdańskiej szkoły podstawowej. Premier obiecał młodym ludziom wyjście na pizzę w Gdańsku, bo „tak będzie najprościej”. Warunkiem było jednak zebranie 500 tysięcy polubień.

19 stycznia 2026 r. Tusk w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych wykonał „ważny telefon” w tej sprawie. Szef rządu zadzwonił „do Szymona”. – Cześć chłopaki. Widziałem tam flagę Lechii. Wiecie, lajki lajkami, bo myśmy się tam na coś umawiali, nie? Ale pizza chyba musi być, co? Tak, jesteście gotowi? No to spróbujemy od razu po feriach jakoś. Datę znajdziemy – powiedział Tusk.

Donald Tusk dostał koszulkę Lechii Gdańsk. Pizza po wygranej w turnieju „Z Orlika na Stadion”

Premier zakończył, że „miejsce ma już przygotowane, ale to będzie niespodzianka”. Efekty można było zobaczyć w nagraniu, które Tusk zamieścił 7 lutego. „Trening przed Międzynarodowym Dniem Pizzy” – napisał w opisie szef rządu. – Słuchajcie, dzielimy, póki ciepłe. W przyszłym roku też będziecie mieli udział w turnieju? – mówił Tusk na filmie. W odpowiedzi usłyszał, że „jak najbardziej”.

Premier dostał również zapewnienie, że „wszyscy myślą o poważnej karierze profesjonalnej”. Z wideo możemy się również dowiedzieć, że najwięcej bramek w lidze strzelił w tym roku Szymon – 45. – Nie dość, że najbardziej bramkostrzelny, to jeszcze inicjator całej tej afery, nie? – zażartował Tusk. Szef rządu otrzymał na pamiątkę koszulkę Lechii Gdańsk z podpisami i numerem 1945, czyli rokiem założenia klubu. Na koniec widać, że wszyscy zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie.

Czytaj też:
Burza po zdjęciu ministra sportu z flagą Polski. „Co za wstyd”
Czytaj też:
Polityczna awantura o stroje reprezentantów Polski na igrzyska. „Hipokryci z PiS” i „wina Tuska”

Źródło: WPROST.pl