Wymiana ciosów przed RBN. Tymi słowami Karol Nawrocki rozpoczął posiedzenie

Wymiana ciosów przed RBN. Tymi słowami Karol Nawrocki rozpoczął posiedzenie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zbigniew Bogucki, Karol Nawrocki, Sławomir Cenckiewicz
Zbigniew Bogucki, Karol Nawrocki, Sławomir Cenckiewicz Źródło: PAP / Radek Pietruszka
– Zwołałem dzisiejsze posiedzenie RBN, ponieważ w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa RP narasta ostatnio zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi – tymi słowami Karol Nawrocki otworzył posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym zostaną omówione trzy tematy. Jak podała Kancelaria Prezydenta, będą to: „pożyczka zaciągnięta przez rząd na realizację Programu SAFE; zaproszenie Polski do Rady Pokoju oraz podjęte przez organy państwa działania, mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego”.

– Zwołałem dzisiejsze posiedzenie RBN, ponieważ w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa RP narasta ostatnio zbyt wiele pytań, a zbyt mało jest rzetelnych, pełnych odpowiedzi – rozpoczął Karol Nawrocki.

– Każda z tych spraw dotyczy innego wymiaru bezpieczeństwa, ale wszystkie łączy jeden, wspólny mianownik: suwerenność decyzyjna państwa oraz zaufanie obywateli do instytucji RP, które mają dać im realne, a nie pozorne bezpieczeństwo – kontynuował prezydent. Karol Nawrocki podkreślił, że temat bezpieczeństwa „nie znosi uproszczeń, dróg na skróty czy prowizorek”, dlatego dzisiejsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego traktuje w kategorii państwowego i wspólnotowego „sprawdzam” dla wszystkich.

Program SAFE kością niezgody? Pilny komunikat szefa MON

W nawiązaniu do pierwszego punktu spotkania, czyli programu SAFE, Karol Nawrocki podkreślił, że chodzi o sprawdzenie, czy może on „służyć rzeczywistemu wzmocnieniu bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej”. – Chciałbym, by Polska podchodziła do programu SAFE w sposobu rzeczowy i odpowiedzialny, dostrzegając oczywiście jego potencjalne znaczenie dla zwiększenia zdolności obronnych państw członkowskich, ale i widząc ryzyka z nim związane – powiedział Nawrocki. Jednocześnie prezydent zapowiedział, że zgłosi konkretne propozycje zapisów do projektu ustawy, które będą wychodzić naprzeciw „zabezpieczeniu interesu i bezpieczeństwa Polski”.

Co ciekawe, chwilę przed godz. 14:00 Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że rząd przyjął ustawę wdrażającą SAFE.

„Wbrew wszystkim, którzy źle życzyli Polsce, udało się ten projekt doprowadzić do tego etapu. Pierwsze środki mogą popłynąć już w marcu. Teraz czas na sprawne prace w Sejmie i podpis Prezydenta. Nie oglądamy się na polityczne złośliwości – konsekwentnie wzmacniamy państwo i budujemy jego siłę niezależnie od tego, komu to się nie podoba!” – napisał szef MON na portalu X (dawnym Twitterze – red.).

Polska w Radzie Pokoju? Nawrocki reaguje

Karol Nawrocki w kontekście zaproszenia Polski do Rady Pokoju powiedział, że jest to propozycja, która „może mieć realne konsekwencje strategiczne, polityczne, wojskowe, sojusznicze, a także ekonomiczne i gospodarcze”. – Tu problemem w moim uznaniu, panie premierze, panowie ministrowie, nie jest dziś, że rząd ma wątpliwości (...). To jest rzecz zupełnie naturalna. Natomiast problemem jest to, że rząd nie przedstawił mi formalnie (...) żadnego konkretnego stanowiska – stwierdził prezydent.

– Liczę, że uzyskam jasną deklarację, jakie jest stanowisko polskiego rządu w kwestii przystąpienia Polski do Rady Pokoju, żebym mógł przystąpić albo nie przystąpić do procesu, który konstytucyjnie wypełnia prezydent RP – dodał. Warto zaznaczyć, że przed posiedzeniem RBN Donald Tusk zabrał głos w tej sprawie.

Nawrocki o Czarzastym. „Dlatego sprawa jest tak ważna”

Karol Nawrocki nawiązał także do ostatniego punktu obrad, który dotyczył Włodzimierza Czarzastego. – Chcę to powiedzieć jednoznacznie. W czasie wojny za naszą wschodnią granicą, w czasie nasilonych działań hybrydowych, prób wpływu, presji dezinformacji, codziennej „baloniady”, a więc hybrydowych ataków na teren Rzeczypospolitej Polskiej, tego co dzieje się na Morzu Bałtyckim, każda informacja budząca wątpliwości, co do potencjalnych kontaktów z obywatelami Federacji Rosyjskiej lub strukturami powiązanymi z rosyjskim państwem, dotycząca osób pełniących najwyższe funkcje musi być rzetelnie wyjaśniona dla bezpieczeństwa RP – powiedział prezydent.

Karol Nawrocki przypomniał, że w razie śmierci prezydenta obowiązki głowy państwa przejmuje marszałek Sejmu. – Marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury – stwierdził.

– Gdyby Pan Bóg zdecydował się odwołać z tego świata prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dzisiaj, to jutro obowiązki prezydenta sprawowałby marszałek Włodzimierz Czarzasty. Dlatego sprawa jest tak ważna i dlatego jest państwowa – podkreślił prezydent.

Czytaj też:
Polityk PSL: Głosowałem na Czarzastego z nadzieją, że wykończy Lewicę
Czytaj też:
Lewica idzie na zwarcie z Karolem Nawrockim. „Znaleźliśmy świętego Graala”