Jak ambasador USA bawi się Polską. Wróbel: Co, kiedy upomni się o Ziobrę?

Jak ambasador USA bawi się Polską. Wróbel: Co, kiedy upomni się o Ziobrę?

Zbigniew Ziobro i Viktor Orban
Zbigniew Ziobro i Viktor Orban Źródło: X / Viktor Orban
USA nie chce Grzegorza Brauna. Nie chce też Włodzimierza Czarzastego. Kiedy dowiemy się, że nie chce Donalda Tuska? I co z tym zrobimy?

Dyplomacja USA straciła w czasach prezydenta Trumpa powagę. Tak zatem traktowanie słów ambasadorów wielkiego mocarstwa jako słów ważnych może wieść na manowce. Weźmy dla przykładu odpowiedź ambasadora USA Toma Rose'a na pytanie polskiego dziennikarza (Jędrzeja Bieleckiego) na temat hipotetycznej roli hipotetycznego koalicjanta rządu, Grzegorza Brauna: „Nie chcę w żaden sposób przesądzać wyniku wyborów w Polsce. To nie moja rola. Tę decyzję muszą podjąć polscy wyborcy. Ale Braun jest jednak bardzo antyamerykański. I każdy wie, w tym opozycja, że byłoby nam trudno coś podobnego zaakceptować”.

Tryb „Rozrywka” i tryb „Polityka”

Artykuł został opublikowany w 7/2026 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.