Taki wizerunek wybrała Nawrocka. „Przybrała pozę Świętej Matki Narodu”

Taki wizerunek wybrała Nawrocka. „Przybrała pozę Świętej Matki Narodu”

Marta Nawrocka
Marta Nawrocka Źródło: Shutterstock / Tomasz Warszewski
Jaka za kulisami jest Marta Nawrocka? Osoby z otoczenia pary prezydenckiej zabrały głos.

Funkcja pierwszej damy spadła na nią dość niespodziewanie – w pierwszej połowie kampanii 2025 (przed wyborami prezydenckimi) mało kto sądził bowiem, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości na przełomie maja i czerwca zwycięży. A jednak to nie Małgorzata i Rafał Trzaskowscy zostali parą prezydencką, ale właśnie Nawroccy.

Małżonka głowy państwa w przeszłości była funkcjonariuszką Służby Celnej i Krajowej Administracji Skarbowej (przez bagatela 18 lat). Jak dowiadujemy się z oficjalnej strony Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w pracy zawodowej „zajmowała się sprawami o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa ekonomicznego państwa”. „Specjalizowała się w walce z nielegalnym hazardem, udaremnianiem – prowadzonej przez zorganizowane grupy przestępcze – produkcji oraz handlu wyrobami tytoniowymi i spirytusowymi, a także kontrolą przemysłu naftowego. Zajmowała się ponadto ochroną własności intelektualnej wielu znanych marek, udaremniając wprowadzanie do obrotu podrobionych towarów” – czytamy. Co ważne, oprócz etatu w KAS, pierwsza dama była zaangażowana także w działalność organizacji Caffe Aktywni – Fundacja „Świat Wrażliwy” w Gdańsku. W lokalu tym zatrudniani są seniorzy i młode osoby borykająca się z niepełnosprawnością.

Jak Marta Nawrocka czuje się w nowej roli? O to „swoje źródła” postanowił zapytać jeden z tygodników.

„Święta Matka Narodu”

– Jest wycofana i przestraszona – zaznaczyła osoba, która obserwowała pierwszą damę w trakcie „oficjalnych spotkań”. Nawrocka sprawiała ponoć wrażenie, jakby wcale nie chciała w nich uczestniczyć. Widać po niej było ponoć, że nie wie, jak zachowywać się w ich trakcie – jak czytamy w „Newsweeku”.

Anonimowe źródło redakcji z Pałacu Prezydenckiego tak podsumowało wizerunek pary prezydenckiej: „On aktywny, ona cicha. On z przodu, ona kilka kroków z tyłu”.

– Teraz bardzo się starają wypchnąć ją [pierwszą damę – przyp. red.] do przodu, bo Nawrocka to wręcz ideał nowej kobiety prawicy: mądra, ambitna, z wzorową rodziną. Agata Duda mało mówiła, ale jak już się odzywała, to w takim dominującym stylu. A Nawrocka przybrała pozę Świętej Matki Narodu. Na razie to działa, przynajmniej na swoich – stwierdził rozmówca gazety.

Czytaj też:
Polska 2050 się sypie? Szykuje się fala odejść. „Projekt niestety dobiega końca”
Czytaj też:
Barbara Nowak zarzuca MEN „ustawkę”. „Nowacka to zaplanowała”

Źródło: „Newsweek”