Prezydent kroczy niebezpieczną ścieżką permanentnej konfrontacji z rządowym ośrodkiem władzy. Zwolennicy prezydenta co prawda uważają, że to rząd, z premierem na czele, zwalcza głowę państwa, ale wyborcy mogą uznać, że nie jest ważne, kto się z kim kłóci, ważne, że wojna polsko-polska zdecydowanie się zaostrza.
Weta, najsilniejszy oręż prezydenta w walce z rządem, nie są bezkosztowe. Zrażają do głowy państwa określone grupy społeczne, które liczyły na korzyści wynikające z określonych regulacji. Przykładowo weto do programu SAFE nie spodobało się ani części wojskowych, ani branży zbrojeniowej. Co prawda Karol Nawrocki ma do kolejnych wyborów cztery lata z okładem i nie musi się zbytnio przejmować popularnością, ale szerokie poparcie społeczne ułatwi mu prowadzenie własnej polityki i w konsekwencji doprowadzenie do reelekcji. A przecież przynajmniej takie są ambicje Karola Nawrockiego.
SAFE, czyli niemiecka chwilówka
Weto do ustawy o unijnej pożyczce SAFE było do przewidzenia od momentu, gdy prezydent wspominał o alternatywnym rozwiązaniu, czyli sfinansowaniu zakupów zbrojeniowych z rezerw Narodowego Banku Polskiego. Według naszych informacji, otoczenie prezydenta podzieliło się w sprawie unijnej pożyczki na zbrojenia.
Paweł Szefernaker opowiadał się za alternatywnym rozwiązaniem. Szef gabinetu prezydenta od tygodni rozmawiał na ten temat z byłym wicepremierem i ministrem finansów Grzegorzem Kołodką. Zdecydowanym przeciwnikiem unijnej pożyczki był Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Z kolei szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i Marcin Przydacz, prezydencki minister ds. polityki zagranicznej, opowiadali się przeciwko wetu do pożyczki unijnej. Z nieoficjalnych informacji wynika, że minister Bogucki rozmawiał na temat podpisania ustawy o europejskim SAFE z prezesem PiS-u Jarosławem Kaczyńskim, ale jego argumenty nie spotkały się ze zrozumieniem.
– Prezes go ochrzanił – mówi nam polityk Prawa i Sprawiedliwości. I dodaje dramatycznym tonem: „Gdyby prezydent klepnął unijny SAFE, to byłby jego koniec”.
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
