Obowiązkowa służba wojskowa w Polsce? Wróbel: Niemcy już się boją

Obowiązkowa służba wojskowa w Polsce? Wróbel: Niemcy już się boją

Kto z polityków chętnie wziąłby udział w szkoleniu wojskowym?
Kto z polityków chętnie wziąłby udział w szkoleniu wojskowym? Źródło: wp.mil.pl
Powrót obowiązkowej służby wojskowej nie jest dziś blokowany przez spór PiS z KO. Prawdziwą barierą jest strach przed reakcją wyborców Konfederacji. Bo pobór to nie tylko decyzja militarna — to polityczna detonacja.

Do wprowadzania trudnych i niezbyt popularnych decyzji potrzeba zmniejszenia poziomu obłędu w walkach PiS z KO. Ale odwieszenie powszechnego poboru do armii nie pada ofiarą polaryzacji, ale Konfederacji. W Polsce, kraju kosynierów i ułanów, decydenci obchodzą się z tematem obowiązkowej służby wojskowej jak z jajkiem. Ich wyborcy mają co prawda zróżnicowany, niepartyjny stosunek do ewentualnego przywrócenia obowiązku służby, ale każdy ruch na tym polu wzmocni obie konfederacje. Bo, zakrzykną: proszę, uprzedzaliśmy! Ukraina, front, wysługiwanie się Kijowowi, prowokowanie Moskwy, nieszczęście i pogwałcenie wolności. Konfederacyjny patriotyzm (szczególnie Brauna) ma posmak szlacheckiej Polski z XVIII wieku. Miłość Ojczyzny jak najbardziej, ale bez naruszenia mojego własnego dobrostanu.

Artykuł został opublikowany w 14/2026 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.