O incydencie w tramwaju w Warszawie, do którego doszło 6 kwietnia, jako pierwszy napisał Miejski Reporter. W jednym z wagonów doszło do awantury.
Ostra wymiana zdań ewoluowała w rękoczyny. W pewnym momencie napastnik wyjął młotek glazurniczy i miał uderzyć nim w głowę seniora.
Wstrząsające sceny. Pasażer tramwaju został przetransportowany do szpitala
Na warszawskie Śródmieście, w rejonie torowiska, zaparkowały policyjne radiowozy. Wezwano także zespół ratownictwa medycznego (karetkę pogotowia) do poszkodowanego. Przedstawiciele służb med. po obejrzeniu głowy 61-latka postanowili o przetransportowaniu go do pobliskiego szpitala.
Następnie mundurowi rozpoczęli poszukiwania napastnika. Wkrótce zatrzymani dwie podejrzane o udział w awanturze osoby. Wśród nich był 29-latek i 25-latka, jego towarzyszka. Oboje poddani zostali badaniu alkomatem, który wykazał ok. dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu zarówno u kobiety, jak i u mężczyzny.
Śledztwo ws. pobicia 61-latka będzie dalej prowadzone – ustalane będą okoliczności popełnienia przestępstwa. Funkcjonariusze policji gromadzą materiały dowodowe.
Czytaj też:
Wstrząsające odkrycie w toalecie KFC. Zwłoki 35-letniej kobietyCzytaj też:
Wjechał Porsche w stację benzynową i zaczął uciekać. Akcja służb
