Kontrterroryści w akcji w Warszawie. Zatrzymani mogą być uzbrojeni i zdeterminowani

Kontrterroryści w akcji w Warszawie. Zatrzymani mogą być uzbrojeni i zdeterminowani

Black Hawk
Black Hawk Źródło: X / Marcin Kierwiński
W jednej z lokalizacji w Warszawie pojawił się śmigłowiec Black Hawk. Akcja była prowadzona w kilku miejscach. Początkowo w sprawie nie było zbyt wielu szczegółów.

We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej „Radosław” pojawił się policyjny śmigłowiec – wynika z nagrania, które otrzymał TVN24. Na filmie widać również funkcjonariuszy zjeżdżających na linach na dach budynku. Przed blokiem stanęło również kilka nieoznakowanych aut. W akcji uczestniczył Centralny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji „BOA” oraz Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji.

Radio Eska nieoficjalnie ustaliło, że „to realizacja wydziału do walki z przestępczością ekonomiczną”. Radio Zet dodaje, że akcja była wymierzona w grupę zajmującą się nielegalną produkcją farmaceutyków. Desant był spowodowany podejrzeniami, że podejrzani mogą spróbować uciekać przez taras. „Policyjny Black Hawk leciał na bardzo niskiej wysokości. Nie było go też na Flightradar. Operatorzy BOA zjeżdżali na linach w bardzo trudnych warunkach silnego wiatru” – czytamy.

Warszawa. Śmigłowiec Black Hawk przy Rondzie „Radosław”. Tajemnicza akcja kontrterrorystów

Działania już się zakończyły. Podinsp. Katarzyna Kucharska z Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu w rozmowie z TVP3 Warszawa podkreśliła, że „działania były prowadzone w kilku miejscach”. – Kontrterroryści biorą udział w działaniach, kiedy można się spodziewać, że osoby mające być zatrzymane będą uzbrojone i zdeterminowane oraz w sprawach dużej wagi – wyjaśniała z kolei rzeczniczka Komendanta Głównego Policji Katarzyna Nowak.

Sytuację podsumował minister spraw wewnętrznych i administracji. Marcin Kierwiński podkreślił, że w akcję było zaangażowanych kilkudziesięciu policjantów, którzy weszli do lokalizacji w stolicy, Radomiu oraz w woj. świętokrzyskim. „Zatrzymano 11 osób. Sprawa dotyczy wytwarzania i wprowadzania do obrotu substancji zabronionych w sporcie oraz produktów leczniczych” – podsumował szef MSWiA.

Czytaj też:
Dwa ciała w domu jednorodzinnym. Policyjni kontrterroryści w akcji
Czytaj też:
Nowe informacje ws. pożaru na Ursynowie. Płomienie pojawiły się najpierw na strzelnicy?

Źródło: TVN24 / TVP3 Warszawa / Radio Eska / Radio Zet