Warszawa uruchomi syreny alarmowe. Pilny komunikat dla mieszkańców

Warszawa uruchomi syreny alarmowe. Pilny komunikat dla mieszkańców

Syreny alarmowe, zdjęcie ilustracyjne
Syreny alarmowe, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / JoLin
W Warszawie 13 kwietnia przeprowadzony zostanie test syren alarmowych. Władze wydały komunikat dla mieszkańców.

W poniedziałek w Warszawie może być głośniej niż zwykle. W godzinach 11:00–15:00 zaplanowano test syreny alarmowej znajdującej się w Stołecznym Centrum Bezpieczeństwa przy ul. Młynarskiej 43/45.

W Warszawie zawyją syreny. Komunikat dla mieszkańców

W tym czasie mogą być emitowane trzyminutowe sygnały – zarówno ciągłe, jak i modulowane. Jak podkreślają służby wojewody mazowieckiego, jest to jedynie rutynowa próba systemu alarmowania, która ma sprawdzić, czy wszystko działa prawidłowo i w razie potrzeby pozwoli skutecznie ostrzec mieszkańców.

Urzędnicy apelują, aby nie wpadać w niepokój. W komunikacie podkreślono, że jest to tylko test i nie ma potrzeby podejmowania żadnych działań.

Jakie sygnały alarmowe obowiązują w Polsce?

W Polsce sposób ogłaszania alarmów jest ściśle określony przepisami, a zasady ich działania wynikają z rozporządzenia MSWiA z 14 maja 2025 roku.

Jak informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, w systemie ostrzegania ludności funkcjonują dwa podstawowe sygnały dźwiękowe. W przypadku zagrożenia uruchamiany jest trzyminutowy sygnał modulowany, natomiast jego odwołanie następuje poprzez trzyminutowy sygnał ciągły.

Ostrzeganie mieszkańców odbywa się nie tylko za pomocą syren. W wielu regionach stosowane są także inne formy komunikatów – m.in. SMS-y wysyłane w systemach powiadamiania, komunikaty megafonowe czy informowanie „od drzwi do drzwi”.

Resort podkreśla również, że „syreny wykorzystywane są nie tylko w sytuacjach realnego zagrożenia, ale także podczas regularnych ćwiczeń organizowanych przez wojewodów”. O takich testach mieszkańcy są informowani z wyprzedzeniem – co najmniej 24 godziny przed ich przeprowadzeniem. W ten sposób władze chcą uniknąć niepotrzebnej paniki.

Źródło: WPROST.pl