Nowi sędziowie TK w ogniu krytyki. Podjęli pierwsze decyzje

Nowi sędziowie TK w ogniu krytyki. Podjęli pierwsze decyzje

Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny Źródło: Wikimedia Commons / Boston9
W sieci pojawiły się komentarze dotyczące zatrudnienia nowo zatrudnionych sędziów TK. Oboje podjęli działania już ws. ewentualnej rezygnacji z wcześniejszych stanowisk.

Część przedstawicieli środowiska prawniczego krytykowała sędzię Sądu Okręgowego w Opolu Annę Korwin-Piotrowską oraz sędziego Sądu Okręgowego w Katowicach Krystiana Markiewicza z powodu szybkiego nie zrzeczenia się pełnionych funkcji na rzecz stanowisk sędziowskich w TK. Jako pierwsza te ustalenia przekazała „Rzeczpospolita”.

Nowi sędziowie TK pod presją

Sędzia Piotr Mgłosiek z Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków w rozmowie z dziennikiem przekazał, że „jeśli ktoś został sędzią TK, nawiązał stosunek służbowy poprzez złożenie ślubowania, to nie może być jednocześnie sędzią sądu powszechnego”.Dla prof. Ryszarda Piotrowskiego, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Warszawskiego kwestia zrzeczenia się również jest oczywista.

Z kolei Stanisław Zabłocki sędzia Sądu Najwyższego w stanie spoczynku napisał na Facebooku: „W pełni rozumiem intencje ochrony interesów życiowych dwójki nowo wybranych i zaprzysiężonych sędziów TK, w sytuacji, gdy wszystko wskazuje na to, że jest wobec nich prowadzona gra nie fair, ale o tym trzeba było myśleć wcześniej, brać wówczas wszelkie ryzyka pod uwagę oraz starać się znaleźć zabezpieczenia przed nimi, a nie teraz tak poważnie osłabiać wiarygodność nie tylko twierdzenia o ważnie dokonanym wyborze, ale także i twierdzenia o ważnie złożonym ślubowaniu”.

facebook

Jest oficjalne pismo do ministra

Sąd Okręgowy w Opolu opublikował list sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej do ministra sprawiedliwości. Prawniczka odniosła się w nim do tematu zrzeczenia się dotychczasowego urzędu na rzecz TK.

„Uchwała o wyborze została mi doręczona przez pana marszałka Sejmu 9 kwietnia 2026 r. Tego samego dnia złożyłam ślubowanie oraz stawiłam się w Trybunale Konstytucyjnym i złożyłam oświadczenie majątkowe. Po dokonaniu tych czynności, zadeklarowałam prezesowi Trybunału Konstytucyjnego gotowość podjęcia obowiązków. Prezes oświadczył, że nie otrzymał z Kancelarii Prezydenta zawiadomienia o złożonym przeze mnie ślubowaniu i nie może uznać, że objęłam urząd. Wobec tego, 10 kwietnia 2026 r. złożyłam w Kancelarii Trybunału dokumenty poświadczające złożenie w Kancelarii Prezydenta aktu ślubowania wobec Prezydenta, wnioskując do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego o przydzielenie spraw oraz stworzenie warunków umożliwiających wykonywanie obowiązków sędziego Trybunału” – relacjonowała przebieg wszystkich czynności związanych z objęciem funkcji w TK Korwin-Piotrowska.

Dodała także, że według niej najpóźniej 10 kwietnia objęła skutecznie urząd sędziego TK, „a co za tym idzie, doszło do dorozumianego wygaśnięcia stanowiska sędziego Sądu Okręgowego w Opolu, a w znaczeniu techniczno-organizacyjnym – do przekształcenia w stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego”.

Sędzia odniosła się też do „krytycznych głosów” dotyczących zaniechania przez nią zrzeczenia się stanowiska w sądzie okręgowym.

„Nie zamierzam składać oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu” przekazała. Wyjaśniła, że w art. 98 par. 2 ustawy z 27 lipca 2001 r. nie ujęto wyboru na stanowisko sędziego TK. Dodała również, że dobrowolne zrzeczenie się urzędu na podstawie art. 68 par. 1 ww. ustawy “całkowicie nie przystaje do rozwiązania problemu (...) z tego względu, że skutek zrzeczenia się urzędu następuje dopiero po trzech miesiącach od złożenia ministrowi sprawiedliwości oświadczenia o zrzeczeniu” – napisała.

Nowa sędzia TK zwraca uwagę na ważny problem

Zdaniem sędzi rozwiązaniem problemu nie może być także ustalenie innej daty. „Pozwolę sobie również zauważyć, że zrzeczenie się przeze mnie urzędu skutkowałoby koniecznością przekazania składek na ubezpieczenie społeczne do Zakładu Ubezpieczeń społecznych za 27 lat, co byłoby pozbawione racjonalności wobec nieodprowadzania takich składek od wynagrodzenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego i nie korzystania z powszechnego systemu emerytalnego po przejściu w stan spoczynku” – wyjaśniła.

Korwin-Piotrowska przypomniała również, że „sędziowie sądów powszechnych po powołaniu na stanowiska sędziów Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zrzekali się urzędu sędziego sądu powszechnego”. Nie zrobiły tego sędzia Małgorzata Manowska czy sędzia Anna Dalkowska – zwróciła uwagę prawniczka.

„Zawiadamiam pana ministra o powyższym, w związku z wykonywaniem czynności przekazania obowiązków prezesa Sądu Okręgowego w Opolu po wygaśnięciu tej funkcji i koniecznością podjęcia działań techniczno-organizacyjnych zmierzających do uwolnienia zwolnionego przeze mnie etatu sędziowskiego w Sądzie Okręgowym w Opolu” – dodała.

Co z Markiewiczem?

Z ustaleń medialnych wynika, że w poniedziałek w piśmie do ministra sprawiedliwości sędzia Markiewicz zrzekł się urzędu w Katowicach „dla tzw. czystości sytuacji, żeby nie było jakichkolwiek wątpliwości”.

– Jest zgoda między nami, że od wyboru przez Sejm, od 13 marca, nie wykonuję czynności urzędowych sędziego sądu powszechnego, bo jestem sędzią Trybunału Konstytucyjnego – przekazał we wtorek.

Czytaj też:
Ślubowanie sędziów bez Nawrockiego. Bodnar ocenił trik KO
Czytaj też:
Prezes TK: Nie wiem co się dzieje w Pałacu, wiem co się dzieje w „dworku trybunalskim”

Opracowała:
Źródło: Rzeczpospolita