Majówka w tym roku rozczaruje Polaków. Nie chodzi o pogodę

Majówka w tym roku rozczaruje Polaków. Nie chodzi o pogodę

Dni wolne w 2026 roku
Dni wolne w 2026 roku Źródło: Shutterstock / Tiko Aramyan
W 2026 roku majówka ma jeden haczyk. 3 maja wypada w niedzielę, co oznacza, że część pracowników traci potencjalny dzień wolny.

W 2026 roku znów wraca temat, który co jakiś czas rozgrzewa pracowników: czy święto wypadające w niedzielę powinno po prostu „przepadać”? Sprawa trafiła nawet do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej za sprawą petycji fundacji „Można Lepiej!”. I choć brzmi jak coś oczywistego, odpowiedź wcale taka nie jest.

Zła wiadomość na majówkę. Polacy tracą dzień wolny

Na papierze wygląda to całkiem dobrze — w 2026 roku mamy 14 dni ustawowo wolnych od pracy. Problem w tym, że nie wszystkie realnie odczujemy. Kilka świąt wpada w niedzielę, a to oznacza, że nie będziemy mogli skorzystać z dodatkowych dni wolnych w zamian.

Najbardziej odczujemy to przy majówce. 1 maja wypada w piątek, więc mamy wolne. 2 maja to sobota, która dla wielu osób i tak jest dniem wolnym. Podobnie jak niedziela, w którą w tym roku wypada Święto Konstytucji 3 maja.

Zasady dotyczące przyznawania dni wolnych wynikają z przepisów kodeksu pracy. Mówią one wprost, że tylko święto, które wypada w dzień inny niż niedziela, obniża wymiar czasu pracy. Dlatego jeśli święto trafi się w sobotę — dostajemy dzień wolny kiedy indziej. Ale jeśli w niedzielę, to według prawa „nic się nie dzieje”, bo niedziela i tak jest dniem wolnym.

Majówka 2026 bez bonusu. Wszystko przez kalendarz

Nie wszystkim się to podoba. Fundacja „Można Lepiej!” zaproponowała prostą zmianę: każde święto, niezależnie od dnia tygodnia, powinno dawać dodatkowy dzień wolny. Argument? Kalendarz nie powinien decydować o tym, ile faktycznie odpoczywamy w danym roku.

MRPiPS nie przychyliło się jednak to tego pomysłu. W odpowiedzi na petycję wyjaśniono, że obecne zasady są spójne i wynikają z całej konstrukcji czasu pracy. W praktyce oznacza to, że choć formalnie mamy 14 świąt, w 2026 roku „poczujemy” raczej około 10 dni wolnych. Reszta przepadnie przez kalendarz.

Jest jeden wyjątek. Jeśli ktoś pracuje w niedziele — na przykład w szpitalu, transporcie czy gastronomii — i trafi na święto, to dostaje rekompensatę. Może to być dzień wolny albo dodatkowe wynagrodzenie. Ale to nie jest bonus „za święto”, tylko zapłata za pracę w dniu, który powinien być wolny.

Czytaj też:
Wtedy zaczną się wakacje 2026. MEN podało oficjalny termin
Czytaj też:
Jak długo można być na L4? Prawda i mity w 2026 roku

Źródło: WPROST.pl