20 kwietnia minister spraw zagranicznych Izraela skomentował incydent, do którego doszło w ostatnim czasie w wiosce Debel, położonej w południowym Libanie.
„Uszkodzenie chrześcijańskiego symbolu religijnego przez żołnierza IDF (...) jest poważne i haniebne. Chwalę IDF za jego oświadczenie, za potępienie tego incydentu oraz za wszczęcie dochodzenia w tej sprawie. Jestem przekonany, że zostaną podjęte konieczne surowe środki wobec osoby, która dokonała tego okropnego czynu (...). Jest on całkowicie sprzeczny z naszymi wartościami” – czytamy we wpisie Gideona Saara.
Polityk podkreślił także, że Izrael „szanuje różne religie i ich święte symbole, oraz promuje tolerancję i szacunek między wyznaniam”. „Przepraszamy za ten incydent każdego chrześcijanina, którego uczucia zostały zranione” – napisał w serwisie X Gideon Saar.
Jest reakcja Radosława Sikorskiego
Na publikację izraelskiego polityka zareagował szef resortu spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Dobrze, że minister Saar szybko przeprosił, było za co. Należy ukarać tego żołnierza, ale i wyciągnąć wnioski wobec sposobu w jaki są formowani” – zwrócił uwagę polski polityk. przypomniał również, że „żołnierze IDF sami przyznają się do zbrodni wojennych. Zabijali nie tylko cywilnych Palestyńczyków ale nawet własnych zakładników”.
Potwierdzono autentyczność zdjęcia
Przypomnijmy, wcześniej Siły Obronne Izraela odniosły się 19 kwietnia do zdjęcia, które w nocy z niedzieli na poniedziałek zaczęło krążyć w internecie. Poinformowano, że w wyniku wstępnego dochodzenia ustalono, że przedstawia ono „żołnierza IDF uszkadzającego symbol chrześcijański”.
Dodano także, że „IDF traktuje ten incydent z najwyższą powagą i podkreśla, że zachowanie żołnierza jest całkowicie niezgodne z wartościami oczekiwanymi od jego żołnierzy”.
Według informacji przekazanych formację incydent bada Dowództwo Północne. Jest też „rozpatrywany w ramach łańcucha dowodzenia”. Zapewniono, że „w zależności od ustaleń zostaną podjęte odpowiednie środki wobec osób zaangażowanych”, a IDF “podejmuje działania w celu pomocy społeczności w przywróceniu figury na jej miejsce”.
W komunikacie poinformowano także, że “IDF działa w celu rozmontowania infrastruktury terrorystycznej założonej przez Hezbollah na południowym Libanie i nie ma zamiaru szkodzić cywilnej infrastrukturze, w tym budynkom religijnym lub symbolom religijnym”.
Czytaj też:
Tusk postawił ministrze ultimatum. Zagroził końcem koalicji w obecnym kształcieCzytaj też:
Sikorski kontra Nawrocki. Tak głosują Polacy w nowym sondażu
