Prokuratura chce zatrzymania Brauna. Jest wniosek do PE

Prokuratura chce zatrzymania Brauna. Jest wniosek do PE

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun Źródło: Wikimedia Commons / Tomasz Molina / CC BY-SA 4.0
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu zwróciła się do przewodniczącej PE o zgodę na zatrzymanie europosła Grzegorza Brauna. Sprawa ma związek z wydarzeniami z Oleśnicy.

20 kwietnia wrocławska prokuratura przedstawiła wniosek, w którym zwróciła się do Roberty Metsoli o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do jej siedziby parlamentarzysty Grzegorza Brauna.

Lider Konfederacji Korony Polskiej ma tam wziąć udział w czynnościach procesowych „w postaci ogłoszenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów oraz przesłuchania w charakterze podejrzanego i wykonania innych czynności, których potrzeba wyłoni się w toku śledztwa” – przekazał rzecznik prasowy Damian Pownuk.

Konieczna zgoda PE

Jak wyjaśniono, po tym, jak 13 listopada PE uchylił politykowi immunitet, wrocławska prokuratura kilkukrotnie próbowała przedstawić europosłowi zarzuty, a także przesłuchać go w charakterze podejrzanego. „Dotychczasowe zachowania Grzegorza Brauna, w ocenie prokuratora, mają na celu przedłużenie postępowania przygotowawczego i celowe utrudnianie jego prowadzenia. Ponadto jego działania uzasadniają realną obawę, że nie stawi się on na kolejne wezwanie do siedziby prokuratury w celu przeprowadzenia z nim czynności procesowych” – wyjaśniono.

Podkreślono również, że na podstawie regulacji unijnych Braun korzysta z immunitetu, który jest przyznawany członkom polskiego parlamentu. Oznacza to, że na podstawie prawnych regulacji „nie może być zatrzymany lub aresztowany bez zgody PE, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania”.

Braun wtargnął do szpitala

Przypomnijmy, w kwietniu ubiegłego roku Grzegorz Braun wraz z kilkoma innymi osobami wtargnął do szpitala w Oleśnicy i uniemożliwił pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej. W ramach „obywatelskiego zatrzymania” chciał się sprzeciwić zabiegom legalnej aborcji, które ta wykonuje. W wyniku prowadzonych przez polityka działań oddział prowadzony przez lekarkę przez kilka godzin funkcjonował bez nadzoru. Według późniejszej relacji lekarki polityk miał m.in. zamknąć ją w pomieszczeniu administracyjnym.

Czytaj też:
Afera w Oleśnicy. Braun miał zostać przesłuchany. Tak się wywinął
Czytaj też:
Szokujące zachowanie członka Drużyny Brauna. „Otwartą dłonią uderzył mnie w twarz”
Czytaj też:
Wiadomo, co z immunitetem Brauna. PE zdecydował

Opracowała:
Źródło: Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu