21 lat za kratami, nazywają go „drugim Komendą”. Zapadła przełomowa decyzja sądu

21 lat za kratami, nazywają go „drugim Komendą”. Zapadła przełomowa decyzja sądu

Od lewej: Grzegorz Fedorowicz, Jarosław Sosnowski, Adam Jasiński
Od lewej: Grzegorz Fedorowicz, Jarosław Sosnowski, Adam Jasiński Źródło: Facebook / Grzegorz Fedorowicz
Jarosław Sosnowski ostatnie 21 lat spędził w więzieniu za zabójstwo i usiłowanie gwałtu. Mężczyzna nazywany jest „drugim Komendą” i też zamierza walczyć o sprawiedliwość.

W listopadzie 2004 roku w Lądku w województwie wielkopolskim zamordowano Małgorzatę W. 26-latka bawiła się z siostrą i koleżanką w dyskotece Faraon, ale krótko po północy zniknęła. Jej ciało znaleziono następnego dnia w krzakach niedaleko lokalu. Biegli ustalili, że Małgorzata została uduszona i częściowo rozebrana. Przed śmiercią próbowano ją zgwałcić.

Zabójstwo w Lądku. Jarosław Sosnowski zwolniony warunkowo

Tej samej nocy w Faraonie bawił się też Jarosław Sosnowski. Zapewnia, że zamordowanej kobiety nawet nie poznał. Szatniarz wskazał jednak jego, jako osobę, która przyniosła numerek zmarłej. Policja zatrzymała mężczyznę kilkanaście godzin po zabójstwie i uzyskała przyznanie się do winy. Przed sądem jednak Sosnowski odwołał swoje zeznania. Twierdził, że policjanci bili i kopali go po kręgosłupie. Mieli grozić mu śmiercią i straszyć konsekwencjami wobec bliskich. Po trzech dniach miał złamać się i przyznać do winy.

W trakcie śledztwa nie stwierdzono, by jakiekolwiek ślady na miejscu zbrodni wskazywały na tego właśnie mężczyznę. Znaleziony pod paznokciami ofiary materiał biologiczny również nie należał do Jarosława, podobnie jak obcy włos na ciele zmarłej. Jego odcisków palców nie było też na znalezionym niedaleko męskim bucie, opakowaniu po gumach do żucia oraz butelce wódki.

21-latek przez sądy dwóch instancji został skazany na 25 lat więzienia. Jego siostra przez cały czas wierzyła w wersję brata. Zdołała skontaktować się z senatorem Grzegorzem Fedorowiczem, który po pewnym czasie przejrzał akta tej sprawy i znalazł prawnika dla Sosnowskiego.

Jarosław Sosnowski jak „drugi Komenda”?

— Dzisiaj nastąpił przełom i jesteśmy poruszeni. Sąd zgodził się na warunkowe zwolnienie i Jarosław Sosnowski wychodzi na wolność – triumfował w rozmowie z „Faktem” radca prawny Adam Jasiński. Podkreślał, że jest to dopiero pierwszy etap jego starań. Kolejnym ma być pomoc w udowodnieniu niewinności Jarosława Sosnowskiego.

Przy tej sprawie do głowy od razu przychodzi nam przypadek Tomasza Komendy, który spędził w więzieniu 18 lat za zabójstwo, którego nie popełnił. Nazywany „drugim Komendą” Sosnowski ma nadzieję, że w jego przypadku również uda się oczyścić nazwisko.

Czytaj też:
Sąd Najwyższy uchylił wyrok skazujący Arkadiusza Kraskę na dożywocie za podwójne morderstwo
Czytaj też:
Zarzuty za udział w brutalnym zdarzeniu. W sprawę jest zamieszany 26-latek z Bystrzycy Kłodzkiej

Źródło: Fakt