Polityk PiS zawalczy we freak fightach? „Byłbym pierwszym czynnym posłem w Europie”

Polityk PiS zawalczy we freak fightach? „Byłbym pierwszym czynnym posłem w Europie”

Łukasz Mejza
Łukasz Mejza Źródło: Newspix.pl / Marcin Szymczyk
Łukasz Mejza „dopuszcza możliwość” startu we freak fightach. Jego potencjalny rywal Jacek Murański ujawnił, że rozmowy posła PiS z federacjami to „tajemnica poliszynela”.

Federacja freak fightów Prime Show MMA wstawiła na swoich social mediach zdjęcie posła PiS Łukasza Mejzy, który pojawił się na ostatniej gali, aby wspierać byłego posła Prawa i Sprawiedliwości Przemysława Czarneckiego. „Rzeczpospolita” poinformowała, że nie był to przypadek, bo Mejza negocjuje swój debiut w organizacji. Polityk ma chcieć „wykorzystać swoją sławę, bo nie jest pewny znalezienia się na listach do Sejmu w przyszłorocznych wyborach”.

Mejza w związku ze swoimi licznymi wykroczeniami drogowymi, za które straci prawo jazdy, ma wystąpić na gali pod pseudonimem „Pirat”. Według źródła obie strony „są już na końcówce dogadywania kontraktu, a jedyną przeszkodą są pieniądze, które chciałby otrzymać poseł PiS, który po prostu bardzo wysoko się ceni”. Współtwórca Prime MMA Paweł Jóźwiak skomentował, że „udział aktywnego posła mógłby rozpocząć proces cywilizowania freak fightów”.

Łukasz Mejza zadebiutuje we freak fightach? Jacek Murański potencjalnym rywalem

Mejza ma także rozmawiać z inną federacją – Fame MMA, ale organizacja zaprzeczyła. Podkreślono, że „na ten moment negocjacje nie są prowadzone”. „Szczerze? Rozważam. Dopuszczam taką możliwość… Byłbym pierwszym czynnym posłem w Europie, który wziąłby udział w takim wydarzeniu, więc stawka za walkę musiałaby być adekwatna. Oczywiście całe wydarzenie potraktowałbym charytatywnie” – skomentował z kolei sam zainteresowany.

„Jeśli mógłbym pomóc ludziom lub schronisku dla zwierząt, wchodząc do oktagonu, to warto to rozważyć” – dodał polityk Prawa i Sprawiedliwości. Mejza przekonywał, że „teraz wśród polityków w modzie jest krytykowanie freak fightów, ale on tam widzi również dużo dobrych stron”. „Jasne, że jest wiele do zmiany i trzeba freak fighty uregulować ustawowo, ale nie zgadzam się na bezpardonową krytykę” – podsumował poseł PiS. Mejza miałby się zmierzyć z Jackiem Murańskim.

Czytaj też:
Łukasz Mejza pozwał 17-latka. Sąd nie miał wątpliwości
Czytaj też:
Łukasz Mejza wywołał skandal. Na jaw wyszły nowe fakty

Źródło: rp.pl