Pracownik TV Republika o roli stacji ws. Ziobry. „Tajemniczy Sakiewicz boi się wrócić do siedziby”

Pracownik TV Republika o roli stacji ws. Ziobry. „Tajemniczy Sakiewicz boi się wrócić do siedziby”

Reporter TV Republika, zdjęcie ilustracyjne
Reporter TV Republika, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Longfin Media
Politycy PiS są sfrustrowani tłumaczeniem się za ucieczkę Zbigniewa Ziobry do USA. Trwa ustalanie, kto pomógł wiceprezesowi Prawa i Sprawiedliwości. Wymieniana jest TV Republika.

W niedzielę wyszło na jaw, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa w USA. Decyzja wiceprezesa PiS, który jest podejrzany o popełnienie 26 przestępstw w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości i unika konfrontacji z polskim wymiarem sprawiedliwości, uderza w Prawo i Sprawiedliwość. – Jak się tłumaczyć, skoro my o kolejnych ruchach Ziobry nic nie wiemy? – skomentował w rozmowie z Wirtualną Polską szeregowy polityk PiS.

O ruchach byłego ministra sprawiedliwości posłowie „dowiadują się z mediów”. – Prokuratura działa nielegalnie, ale to nie zmienia faktu, że ten ciągły „serial” szkodzi głównie nam, a nie władzy. Mnie się naprawdę nie chce chodzić po mediach i się znów tłumaczyć z Ziobry – przyznał jeden z rozmówców z Prawa i Sprawiedliwości. Kolejny dodał, że wiceprezes PiS jest „skończony w polityce, bez względu na stosunek do niego”.

Zbigniew Ziobro w USA, PiS musi się tłumaczyć. „Politycznie to nas topi”

– Rozumiem Zbyszka, rozumiem, że nie chce iść do więzienia. Ale politycznie to nas topi, tak jak mówił Rysiek Terlecki. Tu się wszyscy z nim zgadzają: ta sprawa nam szkodzi – ocenił działacz Prawa i Sprawiedliwości. Partia w poniedziałek wystartowała z długo planowaną akcją pod hasłem „ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. Celem miało być zwrócenie uwagi na zarządzenie pieniędzmi podatników przez Donalda Tuska, ale w obliczu działań Ziobry „niezbyt fortunnie to wyszło”.

Rozmówca z PiS zgodził się, że „tajmingowo Ziobro wszystko spiep***ł”. Według źródeł WP byłemu ministrowi sprawiedliwości nie pomógł ani europoseł Adam Bielan, ani Pałac Prezydencki. Szeregowi pracownicy TV Republika nic nie wiedzą o roli stacji Tomasza Sakiewicza. – Robi z tego tajemnicę, boi się nawet wrócić do siedziby w Warszawie – ujawnił pracownik telewizji. Nieoficjalnie Ziobro miał nie podpisać z TV Republika żadnej umowy.

Czytaj też:
Fejk ze Zbigniewem Ziobrą krąży po sieci. „Oczywiście wiem, że to zdjęcie jest przerobione”
Czytaj też:
Sędzia od ENA wobec Ziobry ma udziały w TV Republika. Żurek o wniosku ws. wyłączenia

Źródło: Wirtualna Polska