Niezręczna scena w Sejmie. „TVN mnie nie zaprasza”

Niezręczna scena w Sejmie. „TVN mnie nie zaprasza”

Włodzimierz Czarzasty, Kamil Wnuk
Włodzimierz Czarzasty, Kamil Wnuk Źródło: PAP / Marcin Obara
W Sejmie doszło do krótkiej rozmowy Włodzimierza Czarzastego z Kamilem Wnukiem, którą zarejestrowały kamery. Padły zaskakujące słowa.

W kuluarach Sejmu doszło do zaskakującej wymiany zdań między Włodzimierzem Czarzastym a posłem Polski 2050 Kamilem Wnukiem. Krótka rozmowa, która odbyła się tuż po głosowaniu nad wyborem nowych sędziów KRS, szybko zwróciła uwagę polityków i dziennikarzy.

Czarzasty i Wnuk w szczerej rozmowie. Nie wiedzieli, że są nagrywani

Wszystko zaczęło się od niespodziewanego pytania marszałka Sejmu. – Słuchaj, a ty coś masz jakieś problemy ze mną? – zapytał polityk Lewicy wyraźnie zaskoczonego posła Polski 2050.

Kamil Wnuk od razu dopytał, o co dokładnie chodzi. Marszałek Sejmu wyjaśnił, że dotarły do niego informacje o rzekomo nieprzychylnych wypowiedziach parlamentarzysty na jego temat w mediach. – Ktoś mnie informował, że ja jestem, że tak powiem marny – tłumaczył Włodzimierz Czarzasty.

Reakcja Kamila Wnuka była natychmiastowa. Poseł zapewnił, że sytuacja wyglądała zupełnie odwrotnie. – Ostatnio, jak byłem w TV Republika, to raczej ciebie broniłem i Donalda Tuska – odpowiedział.

Nie wiedzieli, że są nagrywani. „TVN mnie nie zaprasza”

Po tych słowach atmosfera szybko się rozluźniła. Marszałek Sejmu przyznał, że najwyraźniej ktoś przekazał mu nieprawdziwe informacje. – Czyli ktoś źle doniósł. Trzymaj się w takim razie, wszystko jest ok – zakończył rozmowę pogodnym tonem.

Na tym jednak wymiana zdań się nie skończyła. Wnuk zasugerował marszałkowi, by dokładnie sprawdził, kto przekazał mu takie informacje. – Nie, nie będę sprawdzał. Może ktoś namotał – odpowiedział Włodzimierz Czarzasty.

Chwilę później zadał pytanie, które wywołało uśmiechy wśród osób stojących obok. – Po co ty tam chodzisz w ogóle, tak nawiasem? – zapytał, mając na myśli występy posła w TV Republika. Riposta Kamila Wnuka była krótka. – No TVN mnie nie zaprasza – odparł polityk Polski 2050.

Sejm zdecydował. Są nowi członkowie KRS

W piątek 15 maja Sejm wybrał nowych członków KRS. W głosowaniu uczestniczyło 258 parlamentarzystów, z czego 235 poparło przygotowaną wcześniej listę kandydatów. Przeciw było 18 posłów, natomiast pięciu wstrzymało się od głosu. W głosowaniu nie uczestniczyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Klub tłumaczył swoją decyzję postanowieniem zabezpieczającym wydanym przez Trybunał Konstytucyjny.

Większość nowych członków Rady stanowią kandydaci popierani przez ugrupowania tworzące koalicję rządzącą. Mandat otrzymał także rekomendowany przez PiS były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, związany wcześniej z resortem kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę. Do Rady trafił także popierany przez Konfederację sędzia Łukasz Zawadzki ze Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski.

Czytaj też:
W PiS zawrzało po wyjeździe Ziobry. „Afera jak Watergate”
Czytaj też:
Nagły zwrot w Sejmie. Czarzasty przekazał pilny komunikat

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl